W Polsce wybuchła polityczna bomba. Co się stało ze złotym, obligacjami i akcjami? Niespodzianka
Ani złoty, ani obligacje w żaden sposób nie zareagowały na podpisanie przez prezydenta Andrzeja Dudę ustawy o komisji ds. zbadania rosyjskich wpływów w Polsce w latach 2007-2022, znanej jako „lex Tusk”. Także na warszawskiej giełdzie papierów wartościowych trudno było dostrzec coś więcej poza lekkim drgnięciem.
Nerwowo na rynkach po upadku SVB. Kurs bitcoina eksplodował, a tak reaguje złoty i giełda
Po upadku Silicon Valley Banku rynkach jest niespokojnie, ale do paniki i powtórki z 2008 r., kiedy upadał Lehman Brothers, daleko. Mówi się, że sytuację uratowała weekendowa interwencja amerykańskich władz, ale na giełdach wciąż nerwowo i w wielu wypadkach czerwono. Największym wygranym tej sytuacji okazał się… bitcoin. Fot. Rafapress / Shutterstock
Historyczny efekt stycznia. Giełda zaczęła rok w najlepszym stylu od lat. Sprawdzam, czy jest szansa, że tak samo go zakończy
To był dwudziesty dziewiąty styczeń w historii WIG20. Z dotychczasowych dwudziestu ośmiu na plusie kończyliśmy czternaście z nich, a na minusie drugie czternaście. Tegoroczny wypadł dobrze. Od początku roku indeks zyskał ponad 6 proc. To pierwsze dodatnie otwarcie roku od czterech lat i najlepszy giełdowy styczeń od 2012 roku. Oczywiście jeśli mierzymy to zmianą akurat indeksu WIG20.
Warszawska giełda najlepsza na świecie. WIG20 zmiażdży inne indeksy skalą wzrostów
Na początku roku absolutnie wszyscy szaleją z najróżniejszymi prognozami dotyczącymi tego, co będzie się dziać w 2023 roku i gdzie będziemy z naszą gospodarką za dwanaście miesięcy. Wiele z nich jest kontrowersyjnych, co sprawia, że czuję się nieco odważniejszy niż zwykle, dlatego również postanowiłem napisać o tym, co mi się wydaje.
Nagła zmiana na złotym. Na giełdzie i obligacjach też się dzieje
Pięknie nam ostatnio rynek kapitałowy rozkwitł i chyba dość zaskakująco. Na giełdzie indeks WIG20 od dołka z 13 października urósł już o ponad 20 proc., kurs euro w ciągu ostatniego miesiąca spadł o 22 grosze, z 4,89 zł do 4,67 zł. Dolary potaniały nawet bardziej, bo o 37 groszy, z 5,04 zł do 4,67 zł, a franki są najtańsze od lipca po tym, jak spadły z poziomu 5,13 zł pod koniec września do 4,71 zł. Zmienił się też kierunek notowań polskich obligacji. Już nie straszą rentownościami powyżej 9 proc., które widzieliśmy raptem trzy tygodnie temu. Teraz są one już poniżej 8 proc. Nadal oczywiście bardzo wysoko, ale też wyraźnie niżej niż nie tak dawno temu.