„Gdy to przeczytałem, byłem o krok od wylewu. Tyci brakowało, no tyci-tyci.” - Artur Gadziomski opisuje życie Polaka, który poszedł na własne
Mieszanka bezsilnej złości, śmiechu wynikającego z niemocy to codzienne doświadczenie wielu polskich przedsiębiorców. Wszystko to znalazło się we wpisie, który robi właśnie furorę w social media. Komentarz Artura Gadziomskiego to śmieszno-gorzkie podsumowanie żywota Polaka, który poszedł na własne.
Lada chwila i tysiące Polaków zostaną bogaczami. Przynajmniej tak to widzi skarbówka
Czy w naszym kraju łatwo dorobić się dużych pieniędzy? Część osób powie, że trzeba mieć tylko chęci, reszta wytknie, że bez znajomości i kapitału i tak daleko nie zajedziemy. Obie te strony godzi fiskus, wychodząc z założenia, że do zamożności wiele nam nie już potrzeba. I bezlitośnie łupi nas 32 proc. podatkiem.
Test przedsiębiorcy niepotrzebny. Małe firmy zostaną wykończone w inny sposób
Pomysł lansowany pod nazwą testu przedsiębiorcy może niebawem odejść do lamusa. Szarpanie się ze środowiskami przedsiębiorców i opinią publiczną nie ma większego sensu, jeżeli Polaków można zniechęcić do zakładania i prowadzenia mikrofirm wykorzystując inną metodę.
Premier ostry jak miecz Damoklesa. Tuż przed wylotem do Brukseli uciął spekulacje ws. testu przedsiębiorcy
Za godzinę lecę do Brukseli, gdzie będę mówił o naszych sukcesach w ograniczaniu luki VAT i CIT. Ale jeszcze zanim wystartuję, chcę jasno powiedzieć, bo widzę, że sprawa ciągle wywołuje emocje: NIE BĘDZIE ŻADNEGO TESTU PRZEDSIĘBIORCY – napisał na Twitterze szef rządu.
Cholernie mi szkoda pani minister. Mówię szczerze...
Ten temat przewija się od wtorku rano we wszystkich mediach. „Dziennik Gazeta Prawna” napisał, że minister przedsiębiorczości Jadwiga Emilewicz (na zdjęciu) zaproponowała kolegom w rządzie, żeby wprowadzić zasadę, by w ciągu pierwszych dwunastu miesięcy prowadzenia działalności gospodarczej, początkujący przedsiębiorca miał prawo do pomyłki i nie musiał płacić kar za mało istotne uchybienia.