Rosną ceny handlu morskiego. Towary z importu będą drożeć
Napięta sytuacja międzynarodowa, a zwłaszcza ataki na statki handlowe na Morzu Czerwonym sprawiają, że stawki frachtowe kontenerowców wróciły do szczytów z 2022 r., gdy cena ropy naftowej mocno podbiła koszty transportu morskiego. Najbardziej uderza to w europejskie firmy – z raportu firmy Allianz Trade wynika, że koszt transportu ładunku z Szanghaju do Rotterdamu wzrósł od początku roku prawie czterokrotnie.
Rejs za 200 zł, by zobaczyć sztandarową inwestycję PiS. To nie film
Otwarty we wrześniu 2022 r. przekop przez Mierzeję Wiślaną, który pochłonął 2 mld zł z budżetu państwa, od początku wywoływał wiele kontrowersji. Sztandarowa inwestycja rządu PiS przykuwa uwagę odwiedzających region turystów. Popularność tę chce wykorzystać Żegluga Gdańska, oferując turystyczne rejsy katamaranem z Gdyni na Przekop Mierzei Wiślanej.
Takiej pracy zdalnej nie znacie. Miliarder zaprasza na pokład
Richard Branson, ten sam który chce skomercjalizować loty w kosmos, próbuje wznieść pracę zdalną na wyższy poziom. Tym, którzy mają home office, oferuje rejs wycieczkowcem, podczas którego można i pracować, i zwiedzić południową Europę: Cannes, Civitavecchia Ibizę i Majorkę. Oczywiście za odpowiednią cenę.
Ban na statki wycieczkowe. Kolejne miasto ma dość tabunów turystów
Jeszcze przed pandemią COVID-19 z rejsów wycieczkowych korzystało co roku ok. 30 mln pasażerów. Teraz jest ich ok. 4,8 mln, jednak branża z miesiąca na miesiąc odbudowuje się. Ale w niektórych portach czeka na nią niemiła niespodzianka. Okazuje się bowiem, że rośnie liczba miast, które ze względów społecznych, ekonomicznych i wreszcie środowiskowych nie chcą gościć u siebie dużych statków wycieczkowych. Taka decyzję podjął właśnie Amsterdam, a w kolejce czeka m.in. Barcelona i Marsylia.
Barcelona ma dość turystycznej szarańczy. Władze Katalonii mówią no pasarán wycieczkowcom
Zanieczyszczają powietrze i powodują zatłoczenie centrum miasta tysiącami turystów, którzy wpadają z wizytą na kilka godzin, ale niewiele wydają. Wielkie wycieczkowce znowu masowo nawiedzają Barcelonę, która dzięki pandemii już poznała smak życia bez natłoku turystów. Lokalne władze już pracują nad specjalnym podatkiem, który ma radykalnie ograniczyć liczbę wycieczkowców cumujących w Barcelonie.