Brzoska chce zakręcić kurek z pieniędzmi. PZPN może stracić potężną kasę
Polscy piłkarze i PZPN podejmują w ostatnim czasie szereg fatalnych decyzji. Ostatnia z nich może się zakończyć utratą strategicznego sponsora. Rafał Brzoska kategorycznie odciął się od afery korupcyjnej, zażądał od federacji wyjaśnień i zagroził, że InPost może wycofać się z finansowania polskiej piłki. (James Button Group sp. z o.o./Wikipedia.org/CC BY-SA 4.0)
Lidl zatrudnił Lewandowskich. Będą uczyć Polaków zdrowych nawyków
Już w poniedziałek 29 maja Lidl będzie mieć dla klientów prawdziwą bombę. Wspólnie z Anną i Robertem Lewandowskimi sieć będzie zachęcać do zmiany nawyków żywieniowych. Nowa kampania Zadbajmy o siebie! jest skierowana do osób, które chciałby podjąć wyzwanie i rozpocząć walkę o lepsze samopoczucie. Oprócz znanych sportowców sieć sklepów obiecuje wsparcie od dietetyków, psychologów i trenerów.
Państwo Lewandowscy twarzami rowerów. Przekroczyli granicę marketingowej śmieszności?
Robert i Anna Lewandowscy mają bardzo wysoką wartość pod względem potencjału reklamowego i korzystają z tego na całego. Jednak nikt nie ma wątpliwości, że ten złoty okres ma się ku końcowi ze względu na naturalnie finiszującą fenomenalną karierę sportową reprezentanta Polski. Niestety niektóre z ostatnich kampanii reklamowych, w których swojej twarzy użycza pan Robert, noszą znamiona pewnej desperacji, jakby ktoś chciał kuć żelazo, póki gorące. Ogłoszona właśnie współpraca z rowerową marką Storm to już dla mnie przekroczenie granicy śmieszności we wciskaniu marketingowego kitu. (Fot. Facebook.com/rl9official)
Chcieli nam naprodukować nowych Lewandowskich. Oto co z tego wyszło
Politycy uwielbiają ogrzewać się w blasku sławy uznanych sportowców. Przy okazji każdej inicjatywy mającej za zadanie zachęcenie dzieci do ruchu padają górnolotne słowa o, tym że może doczekamy się dzięki nim nowych Robertów Lewandowskich, Ig Świątek i Bartoszów Kurków. Ostatnim z takich projektów jest program budowy hal sportowych. Szumne zapowiedzi rządu zderzyły się jednak ze ścianą, choć samorządy chętnie by takie obiekty przytuliły. (fot: Barbanell / Shutterstock)
Robert Lewandowski ma nowe auto od Barcelony. Nawet najmocniejsza wersja prezentuje się ubogo
Nowe auto Roberta Lewandowskiego Cupra Formentor to zdecydowanie tańsza opcja niż wcześniej używane przez „Lewego” sportowe wersje Audi e-tron, tj. GT i GT RS. Gdyby ktoś chciał wziąć w leasing samochód nowej gwiazdy Barcelony, musiałby płacić miesięczną ratę w kwocie 5 700 zł netto – szacuje Carsmile. To „niewiele” wobec raty za najmocniejszą wersję e-trona GT udostępnioną przez Byern Monachium, która wyniosłaby według Carsmile prawie 13 tysięcy złotych netto. Wynajem tego elektryka kosztowałby zaś 17 tysięcy miesięcznie.