Żywność podrożeje, lasy będą płonąć. Tę klęskę karmimy w Polsce od dawna
Kolejny rok za nami, w którym zima była łagodna i praktycznie bezśnieżna. Do tego doszły jeszcze opady deszczu poniżej normy, a także wyższa temperatura w kolejnych miesiącach. W efekcie susza hydrologiczna zaczyna być odmieniana przez wszystkie przypadki. Co gorsza: w kwietniu, maju i czerwcu sytuacja może nie ulec poprawie. A to może odbić się chociażby na wyższych cenach żywności i wyższym zagrożeniu pożarowym w lasach, o czym już teraz się mówi.
PKB, przemysł, sprzedaż, rynek pracy dołują. A prognozy? Sami zobaczcie
Po serii słabych danych o PKB za II kw. 2023 r., produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej, a w zasadzie także o płacach i zatrudnieniu w przedsiębiorstwach (w lipcu wynagrodzenia realnie znów znalazły się na minusie) ciekawie zapowiadały się sierpniowe wyniki badania koniunktury GUS. Można by się pokusić o wyczytanie z nich, co nas czeka jesienią i pod koniec roku.
Prognozy grozy. W 2023 roku zbiedniejesz jeszcze bardziej. Sprawdź, czy jesteś w grupie zagrożonych
Macie już dość coraz wyższych cen? Nie liczcie, że zaraz to wszystko się skończy. Że zadziałają stopy procentowe, że inflacja sama w końcu odpuści. Szczyt inflacji na poziomie 20 proc. w lutym, a potem już zjazd? Nieeeee, będziemy przebijać 20 proc. kilka razy w 2023 r. Firmy zapowiadają, że będą podnosić ceny jeszcze mocniej, a to znaczy, że was będzie stać na coraz mniej. Kiedy trzeba będzie przyznać przed samym sobą, że jesteś zagrożony ubóstwem albo przynajmniej doświadczasz deprywacji materialnej? Mam dla was test.
Polska gospodarka wspięła się na szczyt. Pod koniec roku może zaliczyć dno
8,5 proc. – w takim tempie rozwijała się polska gospodarka w pierwszym kwartale 2022 r. Miłe złego początki, bo pod koniec roku może nie przekroczyć nawet 1 proc. Po drodze czeka nas techniczna recesja i najwyższa od wielu lat inflacja.
Koronawirus nie powiedział ostatniego słowa. Do końca roku może umrzeć 18 tys. Polaków
Naukowcy i lekarze przestrzegają: pandemia wcale nie jest jeszcze w odwrocie i lepiej szykować się na jej kolejne uderzenie. Eksperci z Instytutu Pomiarów i Oceny Stanu Zdrowia przy Uniwersytecie Waszyngtońskim wyliczają, że do końca roku może umrzeć na koronawirusa nawet 18 tys. Polaków.