Pierwsze było PKO BP, teraz czas na Pekao. Zobacz, jaki zysk z lokat oferują największe polskie banki
Oszczędzających Polaków. Pierwszy był PKO BP, który od piątku 22 kwietnia radykalnie podniósł oprocentowanie lokat. W jego ślady właśnie idzie drugi największy bank w Polsce – Pekao S.A. Również państwowy – dodajmy. Jeszcze tylko czekam na Alior kontrolowany przez PiS. Ale i bez tego konkurencja będzie musiała podjąć rzuconą rękawicę.
Oprocentowanie lokat wciąż jest śmiesznie niskie, ale to się zmieni. PKO BP może narobić zamieszania
Wraz z rosnącymi stopami procentowymi banki ostro podnoszą oprocentowanie kredytów, ale oprocentowanie depozytów ledwo drgnęło. Klienci są wściekli. Część ekspertów pyta, w którą piaskownicę głowę schowały państwowe banki PKO BP, Pekao i Alior. I oto jako pierwszy głowę z piasku wyciąga PKO BP. Według nieoficjalnych informacji jeszcze w tym tygodniu największy polski bank ma radykalnie podnieść oprocentowanie lokat, zmuszając konkurencję do podobnego ruchu.
Czas na obligacje antybankowe. To może być absolutny hit, jeśli banki nie przestaną sobie pogrywać
Zabrać bankom górę pieniędzy, które wpompowano na ich konta podczas pandemii. A potem jeszcze zaoferować Polakom obligacje dające zysk rzędu 11-14 proc. W ten sposób banki zaczną lepiej płacić za nasze depozyty, Polacy zaczną oszczędzać zamiast wydawać, co przyhamuje inflację, a niższa inflacja obniży stopy procentowe i raty kredytów.
Trzymasz pieniądze w banku? Nie zgadniesz, co się z nimi stanie tuż po wakacjach
Czekaliście na kolejne podwyżki stóp procentowych, żeby w końcu wasze pieniądze przestały tracić na wartości? Nie liczcie na wiele. Ostatnio KNF nawet się zmartwił, że stopy rosną, a oprocentowanie lokat w bankach nie. I co? I nic. Banki po prostu nie potrzebują naszych pieniędzy, po co więc mają więcej nam płacić za ich przynoszenie? Efekt jest taki, że w ślad za wzrostem stóp procentowych koszt kredytu wzrósł do ponad 7 proc., za to oprocentowanie lokat w porywach do 3 proc., tymczasem inflacja w tym roku zje 10 proc. naszych oszczędności. Tak źle nie było od 17 lat.
Podaż pieniądza. Z obiegu zniknęła gigantyczna kasa. Co rząd zrobił z 30 mld zł?
W styczniu z obiegu w Polsce zniknęło prawie 25 mld złotych. Widać to w danych opublikowanych niedawno przez Narodowy Bank Polski. Takie ubytki w podaży pieniądza zdarzają się od czasu do czasu, w samym zdarzeniu nie ma więc nic szokującego, chociaż mimo wszystko to rzadkość.