Bitcoin i inne kryptowaluty szorują po dnie. We wtorek ich kursy nadal spadały, a inwestorzy uciekali z ryzykownych aktywów w oczekiwaniu na gwałtowne podwyżki stóp procentowych w USA. W tym roku bitcoin stracił już około połowę swojej wartości.
Krach na TerraUSD uderzył w bitcoina, ale to jeszcze nie koniec zabawy
Patrząc z boku na to, co dzieje się z kursem bitcoina, można dojść do wniosku, że mamy do czynienia z jego totalnym załamaniem. Ale to nie wcale nie koniec. Dobić was? BTC może wkrótce kosztować 11 tys. dolarów. Za jakieś dwa lata przekonamy się, czy kolejny halving uratuje najstarszą z kryptowalut. Jeśli tak, to te niecałe 70 tys. dolarów, jakie płacono za bitcoina jesienią 2021 r., trzeba będzie pomnożyć przez trzy albo więcej.
Wojna na Ukrainie obnażyła prawdę o bitcoinie. Spójrzcie, co dzieje się z kursami kryptowalut
Kryptowaluty zaliczają przez wojnę na Ukrainie potężny zjazd. To chyba ostatecznie zadaje kłam tezie, że bitcoin et consortes to tzw. bezpieczna przystań dla inwestorów, bo cyfrowe waluty nie po raz pierwszy nie radzą sobie z potężnymi zawirowaniami na rynkach.
Bitcoin stracił połowę swojej wartości. I co? Absolutnie nic, w ogóle mnie to nie rusza
Najbardziej w bitcoinie lubię to, że handel nim odbywa się także w weekendy. Dla kogoś, kto na co dzień spędza trochę czasu, patrząc na to, co dzieje się na rynkach finansowych, jest to cenna cecha. Dzięki niej można być blisko tego, co się lubi nawet w środku momentami sennych weekendów (tych aktywnych i dynamicznych też).
Bańka na bitcoinie trzeszczy w szwach – Amerykanie straszą nas kryptowalutowym pogromem
Co dalej z bitcoinem? Na giełdach obracających kryptowalutami puszczają niektórym nerwy, czego świadkami byliśmy w ostatni weekend. Dwucyfrowe spadki nie żarty wystraszyły inwestorów, zwłaszcza że pojawiły się plotki o korekcie, a nawet ostrym przewartościowaniu kryptowalut.