REKLAMA

Sąsiad kopci, straż rozkłada ręce. Miały być pieniądze, jest poślizg

Dotychczasowa walka straży gminnych ze smogiem to śmiech przez łzy. Istnieje bowiem tylko na papierze, w praktyce mandaty za złe parkowanie wygrywają z jakością powietrze. Ma to zmienić nowy program dofinansowania. Ten jednak już na samym starcie ma opóźnienie.

smog gminy straż miejska
REKLAMA

Kilkanaście metrów ode mnie sąsiad systematycznie co kilka dni truje okolicę ciemnym, cuchnącym dymem. Podejrzewam, że w ten sposób lokator omija segregację i wsadza do pieca wszystkie możliwe śmieci, którymi potem się dusimy. Nagrywałem o tym filmiki, pisałem teksty i notorycznie zaczepiałem w tym temacie Straż Miejską z Siemianowic Śląskich, która po przebyciu na miejsce stwierdziła, że wszystko jest w porządku. I wtedy miałem w głowie dwie opcje: albo cierpię na jakieś poważniejsze schorzenie głowy i po prostu mam już zwidy zapachowo-wizualne. Tylko że musi to być choroba zaraźliwa, bo symptomy bardzo szybko przeszły też na pozostałych domowników. 

REKLAMA

Ale może być też inaczej: mi i mojej rodzinie nic się nie wydaje, tylko strażnicy gminny nie za bardzo mają możliwości, żeby rzetelnie zweryfikować moje zgłoszenie i trochę robią dobrą minę do złej gry. Ten argument ma jednak krótką datę przydatności. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) zapowiedział bowiem start programu wsparcia doposażenia straży gminnych w działaniach związanych z przestrzeganiem przepisów ochrony środowiska. W tym w walce ze smogiem. Teraz wychodzi na to, że będziemy świadkami kilkumiesięcznego poślizgu. 

Smog. Strażnicy poczekają na doposażenie

Smog ma w końcu mieć pod górkę przez miejskich strażników. Pierwotnie NFOŚiGW miał ogłosił nabór wniosków w przypadku tego programu skierowanego do straży gminnych jeszcze w czwartym kwartale 2026 r. Tak się jednak nie stanie. Dojdzie do kilkumiesięcznego przesunięcia i nabór wystartuje w pierwszym kwartale przyszłego roku. O sprawie donosi Serwis Samorządowy PAP.

REKLAMA

Obecnie przewidywany termin uruchomienia naboru wniosków dla beneficjentów, to pierwszy kwartał 2027 r. - informuje biuro prasowe NFOŚiGW.

REKLAMA

NFOŚiGW przekazał też, że szczegółowe założenia programu, zakładającego doposażenie straży gminnych m.in. do walki ze smogiem, są obecnie w fazie uzgadniania z wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska. 

Wstępnie uzgodniony projekt programu zostanie, w ramach konsultacji społecznych, udostępniony do zapoznawania się i wnoszenia uwag przez wszystkie zainteresowane podmioty i osoby fizyczne - zapowiada NFOŚiGW.

REKLAMA

Nie więcej niż 200 tys. zł na gminę

Nie znamy jednak jeszcze szczegółowych warunków udzielania dofinansowania. Te mają być dostępne dopiero po zatwierdzeniu ostatecznej treści programu i kryteriów dostępu. Pod koniec października br. Krzysztof Bolesta, wiceminister klimatu i środowiska, poinformował o tym, że budżet tego programu wycelowanego w smog i ochronę środowiska ma wynieść 50 mln zł, z zastrzeżeniem, że pojedyncze dofinansowanie nie może wynieść więcej niż 70 proc. kosztów kwalifikowanych (czyli maksymalnie 200 tys. zł na gminę).

Więcej o smogu przeczytasz w Bizblog Spider’s Web

REKLAMA

Tak centralna inicjatywa, pobudzająca gminy do wali ze smogiem, musi cieszyć. Zwłaszcza, że program Czyste Powietrze pozostaje od miesięcy w kryzysie, o czym najlepiej świadczy bardzo kiepska liczba składanych wniosków. Ma to zmienić kolejna reforma programu. W pracach nad nowymi zasadami dla listy wykonawców bierze udział Prokuratura Generalna, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a także Instytut Ochrony Środowiska.

Na stole jest też pomysł - konsultowany z Bankiem Światowym i Związkiem Banków Polskich - dotyczący uruchomienia tzw. ścieżki bankowej, która ma być nowym pomysłem na finansowanie zwrotne w programie Czyste Powietrze. Z kolei decyzja w sprawie darmowego bonu na audyt energetyczny dla najuboższych beneficjentów ma zapaść do końca roku. 

Michał Tabaka
Redaktor

Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.

REKLAMA
REKLAMA