REKLAMA

Dosypią pieniędzy do programu NaszEauto. Europa dawno nam odjechała

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) informuje o zwiększeniu budżetu programu NaszEauto. Ale nie na tyle, żebyśmy nad Wisłą mieli boom na samochody elektryczne. Niestety, Europa nam w tej konkurencji cały czas ucieka.

samochody-elektryczne-wiekszy-budzet-naszeauto
REKLAMA

Trudno o lepszy czas dla samochodów elektrycznych niż teraz. Coraz lepsze baterie oraz rosnące jak grzyby po deszczu punkty ładowania jednoznacznie wskazują, że dawne obawy o zasięgi aut na prąd można włożyć miedzy bajki. A do tego wszystkiego ceny paliw, napędzane przez geopolityczne zawirowania na Bliskim Wschodzie, pobijają kolejne rekordy. 

REKLAMA

I rzeczywiście: jak wynika z najnowszych danych Stowarzyszenia Europejskich Producentów Samochodów (ACEA) w okresie do sierpnia 2026 r. samochody w pełni elektryczne osiągnęły 21,7 proc. udziału w rynku UE, co stanowi wzrost w porównaniu z 15,8 proc. rok wcześniej. 

Z kolei rejestracje samochodów hybrydowych stanowiły 36,6 proc. rynku, pozostając preferowanym wyborem konsumentów w UE. Jednocześnie łączny udział w rynku samochodów benzynowych i z silnikiem Diesla spadł do 29 proc. (z 37,5 proc. rok wcześniej). 

REKLAMA

Samochody elektryczne. Europa ucieka Polsce

Najwięcej samochodów elektrycznych w okresie od stycznia do sierpnia 2026 r. w Europie zarejestrowano w Chorwacji (wzrost na poziomie 329,3 proc.), Słowenii (+150,8 proc.) oraz w Bułgarii (+102,7 proc.). Wzrosty odnotowały największe rynki UE pod tym względem: we Francji (+74,2 proc.), w Niemczech (+53,1 proc.) oraz w Danii (+40,9 proc.).

Patrząc na całą Europę, tylko w jednym kraju w pierwszych ośmiu miesiącach roku odnotowano spadek rejestracji nowych samochodów elektrycznych. To Polska z wynikiem -2,1 proc. Eksperci nie mają żądnych wątpliwości: główną przyczyną jest zakończenie rządowych dopłat do tego typu pojazdów. Chociaż budżet programu NaszEauto właśnie zwiększono o ponad 82 mln zł, z 1,18 mld zł do 1,26 mld zł.

REKLAMA

Zwiększenie budżetu programu NaszEauto jest odpowiedzią na bardzo duże zainteresowanie Polaków transportem zeroemisyjnym. To dobra wiadomość dla beneficjentów oraz kolejny krok w kierunku czystszego i nowoczesnego transportu w Polsce. Elektromobilność jest dziś jednym z kluczowych kierunków transformacji - nie ma wątpliwości Paweł Augustyn, Zastępca Prezesa Zarządu NFOŚiGW.

Dodatkowe pieniądze tylko dla wybranych

Ale nie ma mowy o jakiejś nowej edycji programu NaszEauto. Przypomnijmy: pierwotny budżet wyczerpano już 27 stycznia 2026 r. Od tego dnia, aż do zakończenia naboru tj. do 30 kwietnia 2026 r., wnioski były przyjmowane w trybie warunkowym. Zawarcie umów o dofinansowanie oraz wypłata środków dla tej grupy wnioskodawców uzależniono od dostępności środków. I te właśnie się pojawiły.

REKLAMA

Więcej o samochodach elektrycznych przeczytasz w Bizblog Spider’s Web

REKLAMA

Dodatkowe środki pozwolą sfinansować wszystkie pozytywnie ocenione wnioski spełniające warunki programu, a jednocześnie jeszcze skuteczniej wspierać rozwój rynku pojazdów elektrycznych oraz działania na rzecz poprawy jakości powietrza - twierdzi Paweł Augustyn.

W sumie w programie NaszEauto złożono ok. 40 tys. wniosków o dofinansowanie. Proces ich oceny dobiega końca, a dotychczas podpisano ponad 37 tys. umów. Informacje o statusie rozpatrywania wniosku, a także o ewentualnej konieczności uzupełnienia dokumentacji, są przekazywane wnioskodawcom za pośrednictwem Generatora Wniosków o Dofinansowanie oraz na adres poczty elektronicznej wskazany we wniosku.

Michał Tabaka
Redaktor

Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.

REKLAMA
REKLAMA