Ryanair brutalnie wycina połączenia z Modlina. Karze lotnisko za to, że nie tańczy, jak mu zagra
Wiele lotnisk jest zdominowanych przez tanie linie lotnicze, co sprawia, że są od nich w praktyce uzależnione. Tak jest w przypadku podwarszawskiego Modlina, który właśnie przekonuje się, jakie konsekwencje grożą za niespełnienie oczekiwań głównego przewoźnika na lotnisku. Ryanair ogłosił obcięcie siatki połączeń o jedną piątą, nie kryjąc, że to kara za niezawarcie długoterminowej umowy „ze swoim największym klientem”.

REKLAMA