Pompa ciepła plus taryfy dynamiczne. Taki tandem może zapewnić kolosalne oszczędności
Ustawiasz swoje urządzenia w domu tak, żeby czerpały energię, kiedy ta jest najtańsza i wyłączały się, kiedy jest najdroższa. W ten sposób, łącząc pompy ciepła z taryfami dynamicznymi, możemy wyraźnie zmniejszyć swoje rachunki za ogrzewanie.

Przez kolejny kryzys, windujący ceny surowców energetycznych do rekordowych poziomów, Polacy szukają tańszych sposobów na ogrzewanie i w tym celu ponownie patrzą coraz chętniej w stronę pomp ciepła. Nie chodzi tylko o niższe koszty, ale też o wygodę korzystania. W odróżnieniu od kotłów na paliwa, te urządzenia praktycznie nie wymagają obsługi. A teraz, dzięki przejściu na taryfę dynamiczną, użytkownicy pomp ciepła mogą osiągać dodatkowe korzyści.
Taryfy dynamiczne są rozwiązaniem, które może być korzystne dla świadomych konsumentów, mających możliwość dostosować zużycie energii w swoim gospodarstwie do określonej godziny. Czyli będą włączać urządzenia elektryczne typu pralki, grzejniki, ładowarki samochodów elektrycznych lub magazyny energii wtedy, kiedy prąd jest najtańszy - podpowiada Tomasz Tchórzewski, Dyrektor ds. Inwestycji Stiebel Eltron Polska.
Pompy ciepła i taryfy dynamiczne
Tchórzewski przekonuje, że znając z wyprzedzeniem cenę energii w taryfie dynamicznej możemy programować pompy ciepła, tak żeby w przypadku niskich lub ujemnych cen włączały się ogrzewając instalację CO i wodę w zasobniku ciepłej wody użytkowej do zadanej, wyższej temperatury.
W takim systemie istotną rolę pełni zasobnik ciepłej wody, który staje się niczym innym, jak tylko magazynem energii, pozwalając znacząco zaoszczędzić na rachunkach - twierdzi ekspert Stiebel Eltron Polska.
Od momentu wprowadzenia taryf dynamicznych (sierpień 2024 r.) dostępność takich ofert wyraźnie się zwiększyła. Na rynku pojawiły się też prywatne podmioty, które oferują prąd w zmiennych cenach. Różnica między stałymi a dynamicznymi taryfami polega na częstotliwości rozliczania ceny.
W tradycyjnych taryfach znamy ją z góry, a pora dnia czy godzina nie mają znaczenie dla ceny, po której odbiorca kupuje energię. Natomiast w opcji dynamicznej cenę oblicza się na podstawie bieżącego zapotrzebowania w skali kraju. Wahania bywają duże, a w przypadku dużej podaży energii jej ceny na giełdzie bywają nawet ujemne.
Osobiście korzystam z oferty, w której dostępne są trzy stawki za prąd, które mieszczą się w zakresie od 0,63 do 1,50 zł brutto/kWh. Cena jest uzależniona od godziny, a także pory roku, tzn. stawki zmieniają się latem i zimą. W moim przypadku balansowanie zadaną temperaturą i programami czasowymi, zarówno obiegów grzewczych jak i ciepłą wodą użytkową, poprzez dopasowanie ich do niskich cen prądu, na przestrzeni minionych lat przynosiło oszczędności rzędu nawet kilkunastu procent rocznie - nie ukrywa Tomasz Tchórzewski.
Do 20 proc. oszczędności na rachunkach w ciągu roku
Niezbędna do korzystania z taryf dynamicznych jest możliwość zewnętrznego zarządzania pracą pomp ciepła np. przez styki SmartGrid Ready (SG Ready) lub harmonogram czasowy. Odpowiednie ustawienie parametrów oznacza konkretne oszczędności przy rachunkach na ogrzewanie: od kilkunastu do nawet 20 proc. w ciągu roku.
Więcej o pompach ciepła przeczytasz w Bizblog Spider’s Web:
W praktyce oznacza to setki złotych, które pozostaną w naszej kieszeni - mówi Rafał Rechnio, doradca techniki systemowej w Stiebel Eltron.
A pomimo tych korzyści miało osób korzysta z połączenia pomp ciepła z taryfami dynamicznymi. Jak informowały niedawno Polska Organizacja Rozwoju Technologii Pomp Ciepła i Tauron: tylko 40 proc. użytkowników tych urządzeń grzewczych korzysta z wielostrefowych grup taryfowych. Warto jednak w tym miejscu zaznaczyć, że nie każda z dostępnych na rynku pomp ciepła ma możliwość zewnętrznego zarządzania pracą urządzenia, co w przypadku przejścia na taryfy dynamiczne jest po prostu niezbędne.
Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.