Mniej górników ma wydobywać więcej węgla. JSW zmienia strategię
W ostatnim czasie mnożyły się pomysły na wyciągnięcie JSW z dołka finansowego. Teraz plan rozpisany na kilka kolejnych lat pokazała sama spółka. Ale to dopiero początek trudnej drogi, którą uda się przejść tylko konsekwentnie realizując kolejne punkty programu naprawczego.

Czy dla JSW w końcu zaczynają się choć trochę lepsze czasy? Takie można mieć wrażenie po lekturze przyjętego właśnie „Programu Naprawczego JSW SA na lata 2026–2035 z uwzględnieniem Spółek zależnych”. Na ten drogowskaz na kolejne lata jastrzębskiej spółki czekał rząd i inwestorzy, których zaciekawienie widać po wczorajszych notowaniach giełdowych, które zakończyły się na poziomie 31,50 zł za jedną akcję JSW. Tym samym być może zakończą się dalsze spadki, zapoczątkowane jeszcze w pierwszej dekadzie września, z poziomu 38,90 zł. Niezależnie od ostatecznej oceny inwestorów przedstawionego planu i tak giełdowa sytuacja koksowej spółki jest teraz lepsza w porównaniu do tej sprzed roku, kiedy jeden walor JSW kosztował raptem 25,28 zł.
Program Naprawczy ma zapewnić Grupie JSW długoterminową poprawę rentowności, bezpieczeństwo płynności finansowej oraz dostosowanie skali działalności do warunków rynkowych i operacyjnych. Zakłada zarówno działania stabilizujące sytuację finansową w krótkim terminie, jak i rozwiązania, które mają trwale poprawić efektywność działalności Grupy JSW - czytamy w komunikacie spółki.
JSW: ten plan ma wyciągnąć spółkę z finansowego dna
Jak informuje JSW, program łączy działania krótkoterminowe, których celem jest zapewnienie płynności finansowej spółki w okresie przygotowywania i wdrażania zmian strukturalnych, z inicjatywami długoterminowymi, ukierunkowanymi na trwałą poprawę efektywności operacyjnej i rentowności. Wśród jego najważniejszych elementów znalazły się działania poprawiające płynność finansową, w tym pozyskanie przedpłat czy sprzedaż wybranych aktywów, odroczenie płatności wobec ZUS, ograniczenie nakładów inwestycyjnych, optymalizacja kosztów operacyjnych, dostosowanie poziomu zatrudnienia oraz katalog inicjatyw związanych z poprawą efektywności w kluczowych obszarach działalności Grupy JSW.
Przed nami konsekwentna realizacja dziesiątek kolejnych inicjatyw obejmujących wszystkie kluczowe obszary działalności JSW. To wymaga odpowiedzialności, dobrej współpracy i zaangażowania całej organizacji. Nasz cel jest jasny, trwale poprawić sytuację spółki i stworzyć warunki do jej stabilnego funkcjonowania oraz rozwoju, niezależnie od zmiennych i wymagających warunków rynkowych - zapowiada Bogusław Oleksy, prezes JSW.
Przy okazji przygotowywania tego planu przeprowadzono kompleksowy przegląd portfela inwestycyjnego Grupy JSW. W jego wyniku inwestycje w latach 2026–2029 ograniczono do poziomu ok. 2 mld zł średniorocznie. Takie nakłady mają zabezpieczać realizację zakładanych wolumenów produkcji. Oznacza to koncentrację środków na inwestycjach niezbędnych dla utrzymania i rozwoju zdolności produkcyjnych przy jednoczesnej dbałości o bezpieczeństwo pracowników.
Przeanalizowaliśmy działalność spółki bardzo szczegółowo - od zakupów, przez wydobycie, po organizację pracy i funkcjonowanie administracji. Wiemy, które obszary wymagają zmian i jakie działania należy podjąć - twierdzi Tomasz Gawlik, zastępca prezesa zarządu JSW ds. rozwoju.
Mniej górników będzie wydobywać więcej węgla
A co konkretnie zakłada ten plan naprawczy dla JSW? Przede wszystkim ma być więcej węgla. Założono wzrost produkcji węgla z 13 mln ton w 2025 r. do 14 mln ton w 2029 r. W kolejnych latach wydobycie ma być utrzymane na poziomie 14,1 mln ton. Jednocześnie JSW zakłada zwiększenie udziału węgla koksowego w całkowitej produkcji czarnego złota - z 85 proc. w 2025 r. do 94 proc. w 2029 r.
Istotnym elementem tej naprawy JSW ma być też obniżenie gotówkowego kosztu wydobycia węgla. Zgodnie z założeniami programu ma ulec on redukcji z poziomu 738,02 zł/t w 2025 r., do 587,86 zł/t w 2026 r. oraz do 560,16 zł/t w 2029 r. Tych kosztów nie da się obniżyć bez jednocześnie restrukturyzacji zatrudnienia. W tym celu JSW wykorzystuje wynikające z ustawy mechanizmy osłonowe, w tym urlopy górnicze, urlopy dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla oraz jednorazowe odprawy pieniężne.
Więcej o JSW przeczytasz w Bizblog Spider’s Web
Zgodnie z założeniami Programu w 2026 r. z instrumentów osłonowych może skorzystać łącznie do ok. 4,2 tys. pracowników JSW SA. Zakłada się, że w tej grupie ponad 3 tys. osób będzie mogło skorzystać z urlopów górniczych lub przeróbkarskich, a niespełna 1,2 tys. z jednorazowych odpraw pieniężnych. W efekcie zatrudnienie w JSW SA może obniżyć się z ponad 20 tys. do niespełna 16 tys. pracowników - informuje JSW.
Spółka jednocześnie zapewnia, że proces odejść jest prowadzony z uwzględnieniem bezpieczeństwa i ciągłości wydobycia, w sposób, który gwarantuje bezpieczne i niezakłócone funkcjonowanie zakładów JSW.
fot. Kamil Zajaczkowski/Shutterstock
Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.