REKLAMA

Ponad 2 tys. górników nie pracuje, a dostaje kasę. Szykowali się kolejni, aż poszła plotka

Kurs akcji JSW sugeruje, że plan naprawczy działa i inwestorzy wierzą w to, że spółka wyjdzie w końcu na prostą finansową. W złą stronę za to mieszają związkowcy, którzy podgrzewają atmosferę niesprawdzonymi plotkami.

jsw-zaprzecza-doniesieniom-zwiazkowcow

Trochę ciszej zrobiło się ostatnio wokół JSW, co chyba działa na koksową spółkę kojąco. Tak przynajmniej sugeruje obecny kurs akcji. Środowe notowania zamknęły się na poziomie 34,52 zł i są najwyższe od pierwszej dekady kwietnia, kiedy jeden walor JSW wyceniany był na 34,75 zł. Warto podkreślić, że jeszcze dwa miesiące z okładem temu, pod koniec czerwca, jedna akcja JSW kosztowała tylko 24,20 zł. Wychodzi więc na to, że w trakcie wakacji giełdowa wartość jastrzębskiej spółki wzrosła o ok. 43 proc. Ale piach w coraz lepiej pracujący mechanizm postanowili wrzucać systematycznie związkowcy. W social mediach pojawiły się sugestie dotyczące rzekomego zawieszenia ustawowych osłon socjalnych, czyli urlopów górniczych i jednorazowych odpraw pieniężnych. 

Sprawa jest poważna i wymaga pilnego komunikatu ze strony JSW S.A. oraz jasnych informacji dla pracowników, którzy od tygodni lub miesięcy planowali swoją przyszłość w oparciu o ten program - przekonuje na Facebooku NSZZ „Solidarność” KWK „Knurów-Szczygłowice”.

Zarząd JSW: program osłonowy realizowany zgodnie z planem

Z jednej strony związkowcy z JSW wydają się zdawać sobie sprawę z powagi sytuacji, w jakiej znalazła się ich spółka, o czym świadczy chociażby zgoda na zawieszenie wcześniejszych gwarancji zatrudnienia. Z drugiej potrafią bez opamiętania kołysać tą łódką powielając na przykład bzdury o nakazie dla górników picia tylko ukraińskiego mleka. Najnowsze plotki dotyczą ustawowych osłon socjalnych. Poszła fama, że JSW je zawiesiła. 

Teraz, jeśli proces rzeczywiście został wstrzymany, część osób może zostać „z ręką w…” – bez planowanego urlopu górniczego/JOP i bez jakiegokolwiek dnia urlopu wypoczynkowego do końca roku - biją na alarm związkowcy z NSZZ „Solidarność” KWK „Knurów-Szczygłowice”.

Zarząd JSW zaprzecza doniesieniom związkowców.

Co na to koksowa spółka? Okazuje się, że powielana informacja przez związkowców o osłonach socjalnych jest najzwyczajniej w świecie nieprawdziwa. 

Ponad 2 tys. pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej skorzystało już z urlopów górniczych i urlopów dla pracowników zakładów przeróbki mechanicznej węgla, a 668 osób zdecydowało się na jednorazowe odprawy pieniężne. Program osłonowy w JSW przebiega zgodnie z przyjętym harmonogramem, z uwzględnieniem sytuacji kadrowej i potrzeb poszczególnych zakładów - informuje JSW.

Związkowcy: będziemy patrzeć szefostwu na ręce

JSW tłumaczy, że program dobrowolnych odejść, oparty na tych osłonach socjalnych, prowadzony jest tak, aby odejścia pracowników nie zakłócały funkcjonowania zakładów i pozwalały zachować bezpieczeństwo pracy. Każdy przypadek rozpatrywany jest indywidualnie, z uwzględnieniem aktualnej sytuacji kadrowej oraz potrzeb danego zakładu. Ostateczną zgodę na odejście pracownika wydaje dyrektor zakładu.

Dane na koniec sierpnia pokazują, że realizacja programu przebiega zgodnie z planem. Kolejne odejścia będą następowały sukcesywnie, przy zachowaniu równowagi między realizacją programu osłonowego a koniecznością zapewnienia odpowiedniej obsady, ciągłości funkcjonowania i bezpieczeństwa pracy zakładów JSW - twierdzi JSW.

Więcej o JSW przeczytasz w Bizblog Spider’s Web

Co na to związkowcy? NSZZ „Solidarność” KWK Knurów–Szczygłowice Ruch „Knurów” będzie nadal patrzeć zarządowi spółki na ręce i domagać się konkretów. Bo, jak tłumaczą, lepiej być czujnym dzisiaj, niż jutro usłyszeć, że najważniejsze decyzje zostały już podjęte.

Dzisiaj dementowane są informacje, które wzbudziły nasz niepokój. A co będzie jutro? Kto wie, czy następną „plotką”, którą trzeba będzie dementować, nie będą informacje o przeniesieniu naszej kopalni do PGG? Nie twierdzimy, że taka decyzja zapadła. Stawiamy pytania, ponieważ brak informacji i przeciągająca się niepewność rodzą kolejne obawy - tłumaczą związkowcy.

fot. Kamil Zajaczkowski/Shutterstock

Michał Tabaka
Redaktor

Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.