Druga elektrownia jądrowa w Polsce. Ruszają przygotowania do wielkiej inwestycji
W przyszłym roku mamy poznać lokalizację drugiej elektrowni jądrowej. Stosowną analizę ma przygotować PGE. Szefostwo tej spółki nie tak dawno twierdziło, że lepszego miejsca na tę inwestycję niż Bełchatów nie znajdziemy.

Polskie Elektrownie Jądrowe (PEJ) będą inwestorem i koordynatorem projektu drugiej elektrowni jądrowej w naszym kraju, a PGE przygotuje analizy lokalizacji i wstępne studia wykonalności we współpracy z potencjalnymi dostawcami technologii. Podpisano porozumienie w tej sprawie, wraz z Ministerstwem Energii, które określa podział zadań i zasady współpracy.
Chcemy, aby na realizacji tego programu korzystały nasze przedsiębiorstwa, pracownicy i krajowy przemysł. Dlatego już na etapie przygotowania inwestycji stawiamy na współpracę i rozwój kompetencji polskich firm - zapowiedział przy tej okazji Miłosz Motyka, minister energii.
Współpraca w sprawie drugiej elektrowni jądrowej
Ta współpraca ma zapewnić efektywne wykorzystanie zasobów i doświadczenia obu spółek oraz usprawnić przygotowanie inwestycji, również dzięki odpowiedniej koordynacji działań na poziomie administracji rządowej.
Realizację drugiej elektrowni jądrowej rozpoczynamy z czymś, czego nie mieliśmy na starcie pierwszej inwestycji: doświadczeniem z pierwszego projektu. Wiemy, jak prowadzić procesy administracyjne, organizować dialog z partnerami i przygotowywać do realizacji projekt takiej skali - zapewnia Marek Woszczyk, Prezes Zarządu Polskich Elektrowni Jądrowych.
Z kolei Dariusz Lubera, Prezes Zarządu PGE, zwraca uwagę, że to porozumienie wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju. Połączenie zaś wiedzy, doświadczenia i kompetencji obu spółek pozwoli skutecznie realizować ten ambitny projekt, który ma strategiczne znaczenie dla przyszłości polskiej energetyki i całej gospodarki.
Porozumienie potwierdza, że dzięki wspólnym celom i partnerskiemu podejściu możemy tworzyć solidne podstawy dla nowoczesnego, stabilnego i bezpiecznego systemu energetycznego, który będzie służył kolejnym pokoleniom - przekonuje Lubera.
O inwestycję walczą trzy kraje
Pierwszą elektrownię jądrową w Polsce wybudują nam Amerykanie, a drugą? Jak tłumaczą PEJ: obecnie trwa dialog konkurencyjny, który ma wyłonić dostawcę technologii i partnera dla projektu. O tę inwestycję walczą cały czas USA, Francja i Kanada.
Istotnym elementem tego procesu będzie przygotowanie przez dostawców wstępnych studiów wykonalności dla elektrowni w oferowanych technologiach - podkreślają PEJ.
Więcej o elektrowni jądrowej przeczytasz w Bizblog Spider’s Web:
Dla drugiej elektrowni jądrowej, podobnie jak dla pierwszej, rozważana jest sprawdzona technologia wielkoskalowych reaktorów wodnych generacji III+. Na razie harmonogram zakłada wybór partnera strategicznego i technologii w przyszłym roku; rozpoczęcie budowy ok. 2032 r. i uruchomienie pierwszego bloku energetycznego ok. 2040 r.
Bełchatów czy Konin?
Na początku rozmów o lokalizacji dla drugiej elektrowni jądrowej w kraju wymieniało się Bełchatów i Konin oraz znajdujące się na ławce rezerwowej Kozienice i Połaniec. Teraz już wiadomo, że szansę na tę inwestycje mają tylko dwa pierwsze miasta. Murowanym faworytem wydaje się być Bełchatów. Za takim rozwiązaniem opowiadają się tamtejsi samorządowcy i przedsiębiorcy. PGE też wypowiadała się w tym względzie o Bełchatowie w samych superlatywach.
Tutaj są ludzie, tu są kompetencje energetyczne, jest tradycja i infrastruktura energetyczna. Jest bardzo wiele rzeczy, które są niezbędne do ulokowania tego rodzaju źródeł wytwórczych w tym miejscu - przekonywał niecałe dwa lata temu ówczesny szef PGE Dariusz Marzec.
Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.