REKLAMA

Dostał dotację, ale pieniędzy może zabraknąć. Przedsiębiorcy wpadają w pułapkę

Wielu przedsiębiorców błędnie myśli, że otrzymana dotacja to gotówka na koncie, a jest to dopiero początek wyzwań. Sprawdź, jak uniknąć bolesnej pułapki refundacji, ukrytych kosztów wdrożenia oraz błędów formalnych, które grożą utratą przyznanych środków i zatorami w firmie.

Przyznane dofinansowanie nie oznacza, że całe przedsięwzięcie zostało zabezpieczone finansowo.
REKLAMA

Dotacja może pomóc sfinansować zakup technologii, rozbudowę zakładu, cyfryzację procesów czy wejście na nowy rynek. Jednak przyznane dofinansowanie nie oznacza, że całe przedsięwzięcie zostało zabezpieczone finansowo. Przedsiębiorca nadal odpowiada za realizację inwestycji, terminowe regulowanie zobowiązań oraz spełnienie warunków określonych w umowie.

REKLAMA

W praktyce największe ryzyka nie zawsze wynikają z braku pieniędzy. Czasem problemem jest niewłaściwy harmonogram płatności, niedoszacowanie kosztów albo zbyt późne wykrycie odchyleń od planu. Adam Zagała, partner zarządzający Value Finance wskazuje sześć obszarów, które warto uwzględnić już na etapie planowania projektu.

Pułapka refundacji w projektach inwestycyjnych

Informacja o przyznaniu dofinansowania może poprawić ocenę opłacalności inwestycji, ale nie powinna automatycznie oznaczać, że firma ma już środki na jej realizację. Sposób wypłaty wsparcia zależy od programu, rodzaju projektu i zapisów umowy. Środki mogą być wypłacane w formie zaliczki, refundacji poniesionych wydatków lub w innym przewidzianym trybie.

REKLAMA

Szczególnie w przypadku refundacji przedsiębiorstwo musi najpierw dysponować pieniędzmi na pokrycie wydatków, a dopiero później otrzymuje zwrot części kosztów. Oznacza to, że nawet projekt z przyznanym finansowaniem może czasowo obciążyć płynność firmy.

Przed podpisaniem umów z dostawcami warto przygotować prognozę przepływów pieniężnych. Powinna ona uwzględniać terminy płatności, planowane wpływy, środki własne oraz zobowiązania wynikające z codziennej działalności. Należy też sprawdzić, jak przedsiębiorstwo poradzi sobie w przypadku przesunięcia wypłaty dofinansowania.

REKLAMA

Przykładowo, firma produkcyjna planuje przeznaczyć 2 mln zł netto na modernizację i zwiększenie efektywności istniejącej linii produkcyjnej. Zakładając, że całość wydatków kwalifikuje się do wsparcia, a poziom dofinansowania wynosi 50 proc., przedsiębiorstwo może otrzymać 1 mln zł dotacji. Jeżeli jednak środki są wypłacane w formie refundacji, firma musi najpierw zabezpieczyć finansowanie całych 2 mln zł, a następnie oczekiwać na zwrot części poniesionych wydatków.

Problem pojawia się wtedy, gdy inwestycja realizowana jest równolegle z bieżącą działalnością. Firma musi przecież nadal funkcjonować. Jeśli dodatkowo wypłata refundacji przesunie się o kilka miesięcy, nawet opłacalna inwestycja może doprowadzić do przejściowych problemów z płynnością.

REKLAMA

Kluczowe pytanie według eksperta brzmi, nie tylko ile pieniędzy otrzymamy, ale również, czy będziemy w stanie sfinansować projekt i utrzymać bieżącą działalność, zanim otrzymamy należne środki.

Całkowity budżet projektu i koszty niekwalifikowalne

Przy planowaniu projektu przedsiębiorcy często koncentrują się na wymaganym wkładzie własnym. Tymczasem rzeczywiste zapotrzebowanie na kapitał może być większe. Budżet powinien obejmować również te wydatki, które nie zostaną objęte wsparciem, a także potencjalne różnice między kosztami planowanymi i rzeczywistymi. 

REKLAMA

W przypadku przedsiębiorstwa produkcyjnego modernizacja linii może wymagać nie tylko zakupu urządzeń, ale również dostosowania infrastruktury, integracji z istniejącymi systemami, przeszkolenia pracowników czy czasowego ograniczenia produkcji na etapie wdrożenia.

Znaczenie ma także sposób rozliczenia VAT oraz to, które wydatki rzeczywiście kwalifikują się do dofinansowania. Może się więc okazać, że firma zabezpieczyła środki na wymagany wkład własny, ale nie uwzględniła wszystkich kosztów niezbędnych do uruchomienia inwestycji.

REKLAMA

Przed rozpoczęciem inwestycji warto więc przygotować dwa zestawienia. Pierwsze powinno pokazywać budżet projektu w podziale na wydatki planowane do objęcia wsparciem i pozostałe koszty. Drugie powinno przedstawiać całkowite zapotrzebowanie firmy na gotówkę w kolejnych miesiącach.

Warto również przeprowadzić analizę scenariuszową. Co się stanie, jeśli cena urządzenia wzrośnie? Czy firma poradzi sobie z dodatkowym kosztem, jeśli termin wdrożenia się przesunie? Czy po wniesieniu wkładu własnego pozostaną środki na wynagrodzenia, podatki i zobowiązania wobec dostawców?

REKLAMA

Procedury wyboru wykonawców i kwalifikowalność wydatków

Nawet w pełni uzasadniony biznesowo wydatek nie musi zostać zaakceptowany do refundacji. Przykładowo, przedsiębiorstwo może wybrać dostawcę technologii oferującego najlepsze rozwiązanie dla zakładu produkcyjnego, ale nie dochować wymaganej procedury wyboru wykonawcy. W efekcie część wydatku może zostać uznana za niekwalifikowalną lub objęta korektą finansową.

Dlatego kontrola dokumentacji i zgodności z zasadami programu powinna rozpoczynać się przed podjęciem zobowiązania, a nie dopiero podczas przygotowywania wniosku o płatność.

REKLAMA

Ocena zależy od zasad właściwego programu, dokumentacji naboru, umowy oraz obowiązujących wytycznych. Znaczenie mogą mieć między innymi związek wydatku z celem projektu, termin jego poniesienia, prawidłowe udokumentowanie, a także zasady wyboru wykonawcy lub dostawcy.

W perspektywie finansowej 2021–2027 ogólne warunki kwalifikowalności wydatków określają odpowiednie wytyczne, ale ich zastosowanie zawsze należy analizować w kontekście konkretnego projektu i źródła finansowania.

REKLAMA

Przedsiębiorstwo powinno zatem ustalić, kto odpowiada za weryfikację wydatków przed ich poniesieniem, kto gromadzi dokumentację i kto sprawdza zgodność rozliczeń z warunkami umowy. Pomocne jest prowadzenie wyodrębnionej ewidencji księgowej projektu, jeżeli wymagają tego właściwe zasady oraz systematyczne porządkowanie dokumentów.

Jak bezpiecznie modyfikować harmonogram i zakres inwestycji

W trakcie realizacji inwestycji dostawca zmienia termin, koszt urządzenia rośnie, a przedsiębiorstwo decyduje się na inne rozwiązanie technologiczne. Z perspektywy biznesowej zmiana może być uzasadniona, ale w projekcie dofinansowanym trzeba dodatkowo sprawdzić jej wpływ na warunki wsparcia.

REKLAMA

Nie każda zmiana wymaga aneksu lub uprzedniej zgody instytucji finansującej: zależy to od rodzaju modyfikacji oraz zapisów umowy i zasad programu. Niektóre zmiany wymagają zgłoszenia, inne akceptacji, a jeszcze inne formalnej zmiany umowy.

Dlatego przed zatwierdzeniem dodatkowego wydatku, przesunięciem terminu czy modyfikacją zakresu rzeczowego należy sprawdzić właściwą procedurę. W przeciwnym razie przedsiębiorstwo może narazić się na problemy z rozliczeniem kosztów lub realizacją zobowiązań wynikających z umowy.

REKLAMA

Warto przyjąć w firmie prostą zasadę: każda istotna zmiana w projekcie powinna zostać oceniona pod kątem finansowym, operacyjnym i formalnym, zanim zostanie wdrożona.

Koszty utrzymania projektu po rozliczeniu dotacji

W zależności od programu i umowy, beneficjent może być zobowiązany do osiągnięcia określonych wskaźników, realizacji zaplanowanych rezultatów czy spełnienia warunków dotyczących trwałości projektu. Dlatego już na etapie planowania należy ustalić, jakie efekty firma zadeklarowała we wniosku i w jaki sposób będzie potwierdzać ich osiągnięcie.

REKLAMA

Warto też wyznaczyć osoby odpowiedzialne za monitorowanie postępów oraz terminy, w których trzeba będzie przekazać wymagane informacje. Istotna jest również długoterminowa opłacalność inwestycji. Przedsiębiorstwo powinno również ocenić, czy inwestycja będzie opłacalna po zakończeniu finansowania.

Modernizacja linii produkcyjnej może zwiększyć jej wydajność, ograniczyć straty materiałowe lub zmniejszyć zużycie energii, ale jednocześnie generować dodatkowe koszty serwisowania, licencji czy utrzymania infrastruktury. Dlatego przed rozpoczęciem projektu warto oszacować nie tylko wysokość dotacji, ale również przewidywany zwrot z inwestycji, okres jej spłaty oraz wpływ na rentowność przedsiębiorstwa.

Więcej wiadomości na temat biznesu można przeczytać w Bizblog Spider's Web

Rola controllingu, CFO i regularnego raportowania

Prawidłowe księgowanie wydatków jest niezbędne, ale samo w sobie nie daje pełnego obrazu kondycji projektu. Zarząd powinien wiedzieć, nie tylko ile pieniędzy już wydano, lecz także jakie zobowiązania pozostają do uregulowania, jak zmienia się prognoza kosztów i czy inwestycja nie ogranicza finansowania bieżącej działalności.

W tym celu warto regularnie porównywać planowany budżet z rzeczywistym wykonaniem, aktualizować prognozy przepływów pieniężnych i analizować odchylenia. Przydatny jest prosty raport obejmujący poniesione wydatki, planowane płatności, stan rozliczenia dofinansowania, dostępne środki oraz najważniejsze ryzyka.

To właśnie w tym obszarze szczególnego znaczenia nabiera współpraca księgowości, kontrolingu i dyrektora finansowego. Księgowość zapewnia prawidłową ewidencję i dane o poniesionych kosztach, natomiast controlling oraz CFO przekładają je na prognozy, analizę odchyleń i rekomendacje dla zarządu.

Dzięki temu przedsiębiorstwo może wcześniej zidentyfikować ryzyko przekroczenia budżetu, opóźnienia wpływu dotacji czy ograniczenia płynności. Zarządzanie projektem nie powinno kończyć się na sprawdzeniu, ile pieniędzy zostało wydanych. Kluczowe jest przewidywanie, jak podejmowane dziś decyzje wpłyną na sytuację finansową firmy w kolejnych miesiącach.

Magdalena Przybylska
Redaktor

Pierwsze szlify zdobywała w mediach powiatowych. W Bizblog.pl najczęściej pisze o handlu, biznesie, nieruchomościach. Kocha sarkazm, czarny humor i muzykę, bez której nie potrafi żyć.

REKLAMA
REKLAMA