Za altanę zapłacisz więcej niż za dom. Stawki zaskakują właścicieli
Właściciele nieruchomości muszą liczyć się z koniecznością zapłaty podatku, którego wysokość zależy m.in. od rodzaju budynku. Dowiedz się, w jaki sposób opodatkowane są altany, szopy i przydomowe komórki.

Podatek od szopy, altany i komórki przydomowej – szczególny rodzaj podatku od nieruchomości
W polskim prawie podatkowym nie istnieje coś takiego, jak podatek od szopy czy przydomowej komórki. Natomiast każdy właściciel nieruchomości w Polsce, na której znajduje się budynek lub inny obiekt, prędzej czy później musi się zmierzyć z podatkiem od nieruchomości. Choć powszechnie kojarzy się on z domem mieszkalnym czy gruntami, to w praktyce obejmuje także małe budynki. Wydawałoby się, że są one opodatkowane na zasadach preferencyjnych w stosunku do domów czy budynków gospodarczych. Tymczasem okazuje się, że w wielu przypadkach właściciel małej szopy zapłaci więcej podatku niż za duży dom.
Różne stawki podatku i kontrowersje z nimi związane
Podatek od nieruchomości w Polsce regulowany jest przez Ustawę o podatkach i opłatach lokalnych oraz akty wykonawcze samorządów. Jest to podatek lokalny, który pobierają gminy, ale jego ramy określa ustawodawca centralny. W praktyce kluczowe dla podatku jest to, czy obiekt można sklasyfikować jako budynek, czy jako budowlę. Od stycznia 2025 r. wprowadzono nowe definicje tych pojęć, aby uporządkować klasyfikację i wyeliminować sprzeczne interpretacje. Budynkiem jest obiekt trwale związany z gruntem, z fundamentami i dachem, oddzielony od otoczenia. Dla właściciela oznacza to, że nawet niewielka szopa, komórka czy altana, jeśli spełnia kryteria budynku, podlega opodatkowaniu jak każdy inny budynek, a więc jest objęta podatkiem od nieruchomości, choć może być klasyfikowana jako „pozostały budynek”.
Największe kontrowersje wzbudza fakt, że stawki podatku różnią się w zależności od przeznaczenia obiektu. Budynki mieszkalne zwykle opodatkowane są stawką preferencyjną, podczas gdy za pozostałe trzeba zapłacić znacznie więcej. Za jeden metr kwadratowy domu średnio płaci się ok. 1,20-1,50 zł, podczas gdy za szopę zapłacimy blisko 11 zł, i w dalszym ciągu mowa tylko o jednym metrze kwadratowym. Takie różnicowanie oznacza, że mały budynek gospodarczy może być opodatkowany nawet kilkukrotnie wyżej niż dom mieszkalny. To prowadzi do sytuacji, w których mała komórka narzędziowa generuje nieproporcjonalnie dużą daninę, mimo że jej funkcja i wartość użytkowa są zdecydowanie mniejsze. Taki stan rzeczy spowodował reakcje m.in. Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO), który podnosił wątpliwości dotyczące zgodności z zasadą równości w opodatkowaniu. Niestety, na chwilę obecną jego stanowisko niewiele zmienia, a właściciele nieruchomości nadal zobowiązani są płacić wysoki podatek.
Czytaj więcej w Bizblogu o podatku od nieruchomości:
Kiedy nie trzeba płacić podatku od mniejszych nieruchomości?
Podatek od nieruchomości ma charakter powszechny, co oznacza, że trudno go uniknąć. Warto jednak pamiętać, że zgodnie z przepisami altany działkowe i małe obiekty na terenach rodzinnych ogrodów działkowych mogą być zwolnione z podatku od nieruchomości lub klasyfikowane inaczej, jeśli ich powierzchnia nie przekracza określonego limitu i są wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem działki. Zwolnienia dotyczą przede wszystkim obiektów sezonowych i rekreacyjnych, które nie są zasadniczo związane z prowadzeniem działalności gospodarczej ani stałym użytkowaniem mieszkalnym.
Podatek od małych nieruchomości – terminy
Podatek od altany, szopy czy komórki przydomowej należy zapłacić w czterech ratach - do 15 marca, 15 maja, 15 września i 15 listopada. Wyjątkiem jest sytuacja, w której kwota podatku nie przekracza 100 zł - wtedy całość trzeba uiścić do 15 marca. Informację o daninie powinien przekazać urząd gminy, na terenie której zlokalizowana jest nieruchomość. To ważne zwłaszcza w przypadku osób, które posiadają na własność więcej gruntów, domów czy innego rodzaju obiektów, położonych w różnych miejscowościach.







































