Bruksela dała Polsce zielone światło. Wodór wchodzi do gry
Rząd przekonuje, że jesteśmy świadkami energetycznego przełomu. Polska spółka właśnie dostała zielone światło od Komisji Europejskiej w sprawie przesyłu wodoru.

Komisja Europejska pozytywnie zaopiniowała proces certyfikacji operatora systemu przesyłowego wodoru dla polskiej spółki GAZ-SYSTEM. To pierwszy podmiot w Europie, który ma za sobą certyfikację w tym obszarze, uzyskując potwierdzenie zgodności z unijnymi regulacjami. Rząd w Warszawie nie kryje zadowolenia z takiego obrotu sprawy.
To osiągnięcie wzmacnia naszą pozycję w Unii Europejskiej i potwierdza, że współpraca - zarówno na poziomie krajowym, jak międzynarodowym - przynosi wymierne efekty. Polska nie tylko uczestniczy w zmianach, ale coraz częściej je współtworzy, umacniając swoją pozycję jako jednego z liderów transformacji energetycznej w Europie - przekonuje Wojciech Wrochna, Pełnomocnik Rządu ds. Strategicznej Infrastruktury Energetycznej.
Wodór w Europie, czyli Polska przeciera szlak
O krok dalej poszedł Miłosz Motyka, minister energii, który w serwisie X podkreśla, że to przełomowy moment, bo nasz kraj jako pierwszy w Europie przechodzi przez tę procedurę.
Wodór może odgrywać ważną rolę w transformacji – jako czysty i elastyczny nośnik energii dla przemysłu, transportu i energetyki. To także impuls dla inwestycji i rozwoju infrastruktury - twierdzi Miłosz Motyka.
Komisja Europejska potwierdziła, że GAZ-SYSTEM spełnia kryteria niezależności wynikające z unijnych przepisów prawa oraz podzieliła pozytywną ocenę przedstawioną na początku marca br. przez Agencję ds. Współpracy Organów Regulacji Energetyki (ACER). Zgodnie z obowiązującymi regulacjami operatorzy systemów przesyłowych wodoru muszą wykazać pełną niezależność od działalności związanej z produkcją i dostawami energii.
GAZ-SYSTEM jako pierwszy operator przechodzi ten proces, wyznaczając standardy dla rozwoju infrastruktury wodorowej. To potwierdzenie naszej gotowości do realizacji nowych zadań związanych z transformacją energetyczną - uważa Sławomir Hinc, Prezes Zarządu GAZ-SYSTEM.
Na wodorowy Sanok patrzy cały kraj
GAZ-SYSTEM przekonuje, że rozwój rynku wodoru w Europie to proces, który nabiera tempa i realnie zmienia sposób funkcjonowania gospodarki. Bo wodór odgrywa w niej kluczową rolę jako nośnik energii przyszłości, wspierający dekarbonizację przemysłu, transportu i energetyki. U nas na razie ma coraz większe znaczenie energetycznie bardziej lokalnie.
Więcej o wodorze przeczytasz w Bizblog:
Przykładem jest chociażby Sanok, gdzie realizowany jest pan, żeby za pomocą właśnie wodoru zdekarbonizować miejskie ciepłownictwo i transport. Chodzi m.in. o budowę własnych źródeł wytwórczych energii elektrycznej (paneli fotowoltaicznych), budowę magazynu energii i ciepła, budowę instalacji do elektrolizy wodoru, powstanie stacji tankowania wodoru i szybkiego ładowania pojazdów elektrycznych.
Zainteresowanie tym wodorem w Sanoku jest ogromne. Praktycznie mamy go o wiele za mało w stosunku do deklarowanego popytu podmiotów, które chcą go od nas kupować - chwalił się w rozmowie z Bizblog.pl Tomoho Umeda, przewodniczący Komitetu Technologii Wodorowych Krajowej Izby Gospodarczej, członek zarządu Stowarzyszenia Hydrogen Poland.
Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.