REKLAMA

Zaczyna brakować węgla. Przed nami trudny i drogi sezon grzewczy

Płacisz teraz, odbierasz za dwa miesiące. Wygląda na to, że do kryzysu na rynku pelletu i cały czas drożejącego gazu ziemnego dochodzą problemy z dostępnością węgla.

wegiel-dostepnosc-cena-komunikat-sklepu-pgg

Za dobry jakościowo pellet już teraz trzeba dać w okolicach 2500 zł albo i więcej. A kłopoty z jego dostępem są na tyle poważne, że rząd ma brać pod uwagę, żeby to Lasy Państwowe zajęły się produkcją tej biomasy. Z kolei gaz ziemny w Europie jest obecnie po 62-63 euro za 1 MWh. To najwyższe stawki od 3,5 roku, ostatni raz tak drogo było w grudniu 2022 r. Niestety, nie jest też dobrze z węglem na rodzimym podwórku. Ostatnie dostępne dane wskazują, że w maju br. wydobycie czarnego złota szósty miesiąc z rzędu było poniżej 4 mln t. Kurczą się też zapasy.

Zapasy węgla przy kopalniach spadły o ponad pół miliona ton i wynoszą najmniej od 3 lat - zwraca uwagę majowy Przegląd Węglowy od Fundacji Instrat.

Zamówienia na węgiel realizowane dopiero we wrześniu

Skurczyło się też zatrudnienie w górnictwie węgla kamiennego, tylko w tym roku o 3818 etatów. I wychodzi na to, że im mniej rąk do pracy, to jeszcze mniej węgla - również dla klientów indywidualnych. Przynajmniej tak sugerują najnowszy komunikat ze strony sklepu Polskiej Grupy Górniczej.

Najbliższy dostępny termin realizacji nowych zamówień: wrzesień. Jest to naturalny efekt dużego zainteresowania ofertą PGG oraz realizacji wcześniej złożonych zamówień zgodnie z harmonogramem - informuje sklep PGG.

Skąd taka sytuacja? Sklep PGG od razu uspokaja klientów i twierdzi, że wszystkie kopalnie Polskiej Grupy Górniczej pracują stabilnie, a także zgodnie z planem. Zakontraktowany zaś wcześniej węgiel jest sukcesywnie dostarczany. Po prostu: lepiej teraz zadbać o opał na sezon grzewczy niż czekać z tym przez kolejne tygodnie.

Zamawiając teraz, rezerwujesz miejsce w kolejce wrześniowej. Wrzesień to doskonały czas na dostawę opału przed pierwszymi mrozami - zapewnia sklep PGG.

Cena węgla, czyli tanio już było

Czy w takim razie ci, którzy już teraz postanowią zaopatrzyć się w węgiel, z przeznaczeniem na sezon grzewczy, mogą liczyć na jego niższa cenę? Niestety, spółki wydobywcze, sprzedające czarne złoto klientom indywidualnym, nie oferują obecnie żadnych promocji i trudno przypuszczać, żeby to się w ciągu najbliższych tygodni zmieniło. 

Na bieżąco analizujemy otoczenie i elastycznie dostosowujemy ceny do jego realiów - tak z kolejnej podwyżki cen węgla w sklepie PGG tłumaczyła się w kwietniu br. Ewa Grudniok, dyrektor biura prasowego PGG.

Szansę zaś na uspokojenie sytuacji na Bliskim Wschodzie w najbliższym czasie są znikome. Będą więc kłopoty z dalszymi dratwami gazu zimnego, co wywrze presję na cenę węgla w Europie. Już teraz w portach ARA za tonę czarnego złota trzeba dać ponad 125 dol. Rok temu o tej porze obowiązywała cena na poziomie 104,5 dol. Czyli w Europie węgiel w rok zdrożał o ok. 20 proc. 

Więcej o węglu przeczytasz w Bizblog Spider’s Web:

Dlatego, przynajmniej na razie, nie ma co liczyć na niższą cenę węgla. W sklepie PGG Błękitny Plus dalej jest za 1500 zł za 750 kg (tona wychodzi za 2000 zł). Za workowany groszek Karolinka i Pieklorz Błękitny trzeba dać po 1510 zł; luzem - za 1450 zł. W ofercie jest jeszcze węgiel typu orzech od 1150 do 1450 zł oraz węgiel kostka od 1200 do 1350 zł.

We wszystkich zakładach górniczych Południowego Koncernu Węglowego (Brzeszcze, Janina i Sobieski) cały czas obowiązują cennik z 1 lipca br. Zgodnie z nimi groszek Sobieski jest po 1360 zł (w workach) albo po 1213 zł (luzem); z kolei groszek Jaret plus jest za 1310 zł (worki) i 1163 zł (luzem). Węgiel typu kostka wystawiony jest za 1200 zł, a węgiel orzech sprzedawany jest od 1160 do 1200 zł. 

Michał Tabaka
Redaktor

Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.