Wolimy mieć dużo czołgów niż krótsze kolejki do lekarza
Aż 50 proc. Polaków chciałoby, żeby państwo przeznaczało więcej pieniędzy na wojsko i rozwój naszych sił zbrojnych – wynika z raportu IBRiS „Bezpieczeństwo 2023”. I wobec wojny tuż za naszą granicą nie byłby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że badani przez IBRiS Polacy zostali postawieni przed konkretną alternatywą: albo większe wydatki na wojsko, albo wydatki socjalne i na system ochrony zdrowia. I większość stawia jednak na wojsko.
Polak potrafi. Zrobiliśmy takie rakiety, że piloci Putina dostają zawału na sam ich widok. Cały świat o nich pisze
Polska branża zbrojeniowa szykuje się też do zwiększenia eksportu i liczy już kasę, która wkrótce popłynie szerokim strumieniem. Najgłośniej jest ostatnio o rakietach produkowanych w Skarżysku-Kamiennej. Zamówienie na Pioruny złożyła już armia amerykańska, niezawodność i skuteczność MANPADS z Polski zachwalają Ukraińcy używający ich przeciwko rosyjskiemu lotnictwu, w Rijadzie wypytywali o nie Saudowie. Ostatnio słynne Pioruny podziwiał premier Morawiecki, a szkolenie na ich temat przechodzili attache wojskowi.
Rząd chce zmienić konstytucję, by zadłużać się na zbrojenia bez limitu. Ekonomiści kręcą nosem
Możliwość konfiskowania majątków rosyjskich oligarchów oraz wyłączenie wydatków na zbrojenia spod reguły finansowej. Takie nadzwyczajne działania chciałby podjąć rząd, ale będzie w tym celu musiał zmienić Konstytucję, co wymaga porozumienia z opozycją. Otwarcie furtki dla zadłużania się bez ograniczeń budzi poważny niepokój ekonomistów. Fot. MON
I prysł mit prymusa NATO. Zobaczcie, na co idą pieniądze przeznaczone na polską armię
Polska chlubi się, że wydaje 2 proc. PKB na zbrojenia, tak jak wymaga od swoich członków NATO. Tylko ta polska duma trochę pęka, jak się zajrzy do środka, bo na szkolenia to my wydawaliśmy grosze, na modernizację zdecydowanie za mało, za to prawie jedna piąta całego budżetu na armie szło na świadczenia dla emerytów. A teraz Jarosław Kaczyński skokowo chce podnieść wydatki na armię do 3 proc. PKB. Skąd on na to weźmie pieniądze?
Gigantyczne kontrakty polskiej zbrojeniówki. Tyle broni nie sprzedawaliśmy od bardzo dawna
Tylko w 2021 roku spółki PGZ podpisały umowy z MON i jednostkami podległymi na ponad 9 mld zł. Do tego dochodzą rekordowe kontrakty eksportowe, które sfinalizowano w ostatnich dniach. Polskie rakiety trafią do USA, a wyprodukowane w naszym kraju śmigłowce na Filipiny. Polska zbrojeniówka odbija się od dna i zaczyna zarabiać poważne pieniądze.