Ekstremalna prognoza pogody. Coś takiego powinno mieć miejsce raz na 200-300 lat
Nad Europą Południową przemieszcza się właśnie antycyklon, sprawiając, że temperatura w cieniu dochodzi niemal do 50 stopni Celsjusza. Podobne fale upałów przechodzą przez Chiny i USA. Naukowcy z NASA prognozują, że lipiec stanie się niebawem oficjalnie najgorętszym miesiącem w historii pomiarów. Badacze zajmujący się badaniem wpływu zmian klimatu na zjawiska pogodowe nie mają już wątpliwości: takie rzeczy nie powinny mieć miejsca częściej niż co kilkaset lat.
Cena gazu w Europie ostro w górę. Winny ciepły czerwiec i kłopoty w Norwegii
Ledwo dziesięć dni czerwca wystarczyło, żeby cena gazu wzrosła o więcej niż 50 proc. Z kolei w europejskim systemie handlu emisjami — EU ETS rośnie też cena wyemitowania jednej tony dwutlenku węgla, która ponownie jest na kursie do celu 100 euro za 1000 kg CO2. Czy to oznacza, że Gazprom miał jednak rację kilka tygodni temu i Europa jest pod coraz większą presją kryzysu energetycznego? Nie do końca. Obecne wahania cenowe to zaś bardziej sprawka zbyt ciepłego czerwca.
To już można odtrąbić: Europa obroniła się przed szantażem gazowym. Pomogła też ciepła zima
Rosyjski dyktator kalkulował, że gdy zakręci Europie kurek z gazem, to wywoła taki kryzys energetyczny, że kolejne kraje będą wycofywać się ze wsparcia Ukrainy, ale stało się zupełnie inaczej. Unia Europejska nie tylko jeszcze zwiększyła pomoc Kijowowi, ale także uderzyła energetycznie w Putina, trwale odcinając się od tego źródła dostaw. Dzięki wypełnieniu unijnych magazynów i ciepłej zimie ceny gazu zachowują się dziś tak, jakby żadnego kryzysu i wojny nie było.
Cen energii zazdrościli nam niedawno niemal w całej Europie. Teraz z nas się śmieją
Firma Energy Solution przyjrzała się grudniowym cenom energii w Unii Europejskiej. I wyszło na to, że nie dość, że w Polsce było taniej niż w listopadzie, to dodatkowo tylko w dwóch krajach stawki były wyższe niż u nas. Ale już w styczniu pokazaliśmy, że też potrafimy mieć najdroższą energię elektryczną w UE.
Europę przed kryzysem energetycznym uratowała łagodna jesień. Za rok będzie nam łatwiej
Myślicie pewnie, że Europa na razie radzi sobie z kryzysem energetycznym dzięki właściwym decyzjom, jak chociażby nakaz wypełnienia unijnych magazynów gazu do 1 listopada na poziomie co najmniej 80 proc. Ale to nie jest do końca prawda. Okazuje się, że gdyby nie wyjątkowo łagodna jesień, to plan Putina mógłby się powieść i Stary Kontynent byłby przyciśnięty do energetycznej ściany. Trudno więc się dziwić, że Bruksela nie chce być dłużej w ten sposób uzależniona od pogody. Stąd m.in. podpisanie memorandum wodorowego z Japonią.