Kredyt gotówkowy pozwala sfinansować różnego rodzaju wydatki, jednak nieodpowiednio dobrany może stać się poważnym obciążeniem dla domowego budżetu. Na jakie parametry warto zwrócić uwagę, zaciągając zobowiązanie?
Polacy zadłużają się na potęgę, banki zacierają ręce
Marzec 2024 r. był kolejnym udanym miesiącem dla banków. W ujęciu liczbowym sprzedaż niektórych produktów rosła o niemal 90 proc., a jednym z takich kredytów były hipoteki, na które – pomimo wygaszenia programu Bezpieczny Kredyt 2 proc. – wciąż utrzymuje się wysoki popyt. Potwierdza to tempo, w jakim rośnie wartość kredytów hipotecznych – 185,7 proc.
Bierzemy chwilówki na potęgę. Gigantyczna kwota zadłużenia
Firmy pożyczkowe udzieliły w lutym ponad milion nowych pożyczek o wartości przeszło półtora miliarda złotych. Według danych Biura Informacji Kredytowej w stosunku do tego samego miesiąca rok temu było ich aż 2,5 razy więcej, ale to wcale nie musi oznaczać, że aż tak rzuciliśmy się na chwilówki. W firmach pożyczkowych najczęściej bierzemy pożyczki celowe, czyli na drobne kwoty.
Kryzys gospodarczy i inflacja powodują, że czasami jedynym wyjściem, aby związać koniec z końcem, może być zaciągnięcie chwilówki. Eksperci alarmują, że oferty parabanków mogą okazać się pułapką, ponieważ niektóre firmy udzielające kredytów celowo wprowadzają klientów w błąd, używając trudnych do zrozumienia zapisów w umowach, albo co gorsza – niezgodnych z prawem.
Kredytowanie pomp ciepła. Jest pierwszy pozew grupowy
Rzecznik Finansowy po raz pierwszy skorzystał z możliwości wniesienia pozwu grupowego, biorąc na celownik polski oddział szwedzkiego TF Bank AB. Z powodu zaniedbania banku sprzedawcy pomp ciepła dostawali pieniądze z kredytów zaciągniętych przez konsumentów, ale już nie raczyli dostarczyć i zainstalować sprzętu w ich domach. Bank został pozwany za to, że nie dopilnował tego, by sprzedawcy pomp dostali pieniądze dopiero po spełnieniu określonych warunków, przez co jego klienci zostali bez urządzeń, ale za to z kredytem do spłacenia.