Mamy ogromne złoża. Moglibyśmy być jak Islandia i grać na nosie Putinowi. Niestety jesteśmy Polską
Wody geotermalne w Polsce to niewykorzystany potencjał czystej energii. Ciepłej wody mamy pod ziemią całe mnóstwo. I choć od 2015 r. wydaliśmy na ten cel blisko miliard zł, to na razie działają inwestycje uruchomione za Tuska – wynika z kontroli Najwyższej Izby Kontroli. Do Islandii wciąż nam daleko i to pod każdym względem.
Polski rząd brzydzi się rosyjską energią. Nieważne, że latami czerpaliśmy z niej garściami
Premier Mateusz Morawiecki postanowił, że Polska zacznie udawać pannę, która uparcie nie poddawała się wschodnim zalotom i do tego samego namawiała od lat swoich zachodnich kolegów, którzy jednak ciagle patrzyli w kierunku Moskwy. Panna tupnęła nogą, ale się nie obraziła. Teraz jeszcze bardziej wzywa całą Unię Europejską, żeby tak jak ona odwróciła się plecami do rosyjskiej energii i postawiła też na niezależność energetyczną. I tylko gromki śmiech obserwatorów nieco burzy ten przekaz.
Węgiel z Australii, gaz z Norwegii, a ropa z Gdańska. Tak Polska zrywa z uzależnieniem od Putina
Wielu polityków namawia do embarga na rosyjski węgiel, ropę i gaz. To jednak nie jest wcale łatwe zadanie. Chętnych na biznesowe omijanie Moskwy w ten sposób nie brakuje. Ale to wcale nie znaczy, że rosyjska energia może nas już w ogóle nie obchodzić. Do tego ciągle jednak daleka droga.
Ważna wystąpienie w sprawie Rosji. Co Bruksela zrobi z energią od Putina?
Putin bez problemu mógłby napisać poradnik, jak przegrać z kretesem wygrany mecz. Mógł cierpliwie poczekać kilka miesięcy i dzięki Nord Stream 2 już całkowicie uzależnić Europę, ale wolał napaść na Ukrainę i zniszczyć w ten sposób misternie układany od lat plan. W efekcie ruszyły wyścigi o to, kto pierwszy się od energii z Rosji odczepi.
Tak Polska może odciąć import energii z Rosji. Łatwo nie będzie, ale to kwestia determinacji
Najpierw politycy pokazali Moskwie, że tym razem żarty się skończyły i nie będzie żadnego pobłażania. Potem dołączyli inni: instytucje finansowe, organizacje sportowe, świat kultury. Teraz wychodzi na to, że wojna na Ukrainie może kosztować Rosję znacznie więcej, bo ta agresja na nowo prawdopodobnie poukłada klocki w energetycznej układance. Już pierwsi odwracają się plecami do surowców z wschodu. Polska też tak zrobi?