Kasę na wasze emerytury siłą wypychają na giełdę. A teraz spójrzcie na indeksy
W żadnym innym kraju OECD aktywa przyszłych emerytów nie są tak masowo inwestowane w akcje. Aż 90 proc. pieniędzy na godną starość ląduje na giełdzie, podczas gdy w drugiej w kolejności Litwie tylko 70 proc., a w kolejnych krajach jeszcze mniej. Czy to źle? Wystarczy odgrzebać archiwalne wartości indeksów.
164 proc. zysku. Nie szukaj lokat w banku ani obligacji. PPK to numer jeden
Pracownicze Plany Kapitałowe (PPK), czyli powszechny i dobrowolny system oszczędzania na cele emerytalne, działa już od pięciu lat. Z danych na koniec sierpnia tego roku wynika, że w programie uczestniczy dziś 3,58 mln osób, a 22,5 tys. dołączyło w ciągu ostatniego miesiąca. Już kiedyś pisaliśmy, że takiej stopy zwrotu nie uświadczysz ani trzymając pieniądze w banku, ani kupując obligacje. Nawet na giełdzie przy najbardziej sprzyjających warunkach bardzo trudno byłoby osiągnąć taki wyniki. A ile zgromadził statystyczny Kowalski w ciągu pięciu lat?
Nowy pomysł PiS. To nie będzie skok na nasze emerytury, tylko na nasze podatki
Rząd chce stworzyć centralną bazę wszystkich naszych oszczędności. Groza? Na na razie tylko tych emerytalnych. W Polsce mało kto ma zaufanie do jakichkolwiek ruchów rządu, które dotyczą naszych pieniędzy odkładanych na emeryturę. Pojawiały się więc spekulacje, że to może być zamach na emerytury. Ale władza zapewnia, żeby nie panikować, że to dla naszego dobra. A zatem to tylko skok na pieniądze z podatków. Na powołanie do życia nowej instytucji, która da zatrudnienie zastępom funkcjonariuszy, trzeba wydać miliony złotych rocznie. Warto?
Morawiecki żąda kasy od Norwegów. Już je dostaliśmy! Ba, nawet paskudnie nimi wzgardziliśmy
Premier Morawiecki deliberował w weekend, jak fajnie byłoby gdyby Norwegia podzieliła się z nami swoimi nadmiarowymi zyskami z wydobycia paliw kopalnych w trakcie wojny w Ukrainie. Szefowi polskiego rządu umknęło chyba, że Polska dostała od Skandynawów miliardy złotych zupełnie za friko. I z części tych pieniędzy zrezygnowała, uznając że ważniejsze od kasy są pryncypia i walka ze środowiskiem LGBT.
Co wybrać – IKE czy ZUS? Pytanie nurtujące miliony Polaków stało się właśnie nieaktualne
Likwidacja OFE miała sens, dopóki PiS nie wymyślił wiosną Polskiego Ładu. Dzięki niemu emerytury mają być zwolnione z podatku, a w tej sytuacji opłata przekształceniowa przestaje mieć jakikolwiek sens. A skoro budżet nic miałby na uśmierceniu OFE zyskać, to po co właściwie robić całe zamieszanie – pisze Agata Kołodziej.