Sukces Rafała Brzoski. Meta potulnie zmienia regulamin Facebooka
Meta zmienia regulaminy od 30 października. Na pierwszy rzut oka firma Marka Zuckerberga umywa ręce od odpowiedzialności za reklamy z AI, ale zapewnia, że jednocześnie będzie prześwietlać strony i uszczelni finanse. To ewidentnie reakcja na krytykę dotyczącą zarabiania na scamach, którą w Polsce bardzo głośno formułuje Rafał Brzoska.

Meta ogłosiła, że od 30 października porządkuje zasady dotyczące reklam i handlu na swoich platformach. Regulamin Katalogu Produktów zostanie włączony do Regulaminu Handlowego Meta, a zasady korzystania z generatywnej AI przy reklamach trafią do zasad reklam samoobsługowych. Dla firm oznacza to mniej osobnych dokumentów, ale też kilka istotnych zapisów.
Nowe regulaminy Facebooka i Instagrama
Od 30 października 2026 r. wchodzą w życie zaktualizowane wersje Regulaminu handlowego Meta i Zasad zamieszczania reklam samoobsługowych. Zmiany te ograniczają nakładanie się postanowień naszych umów i zwiększają przejrzystość regulaminów korzystania z naszych produktów - pisze gigant.
Najważniejsza zmiana dotyczy odpowiedzialności za reklamy tworzone lub modyfikowane z pomocą AI. Teraz to reklamodawca ma w pełni odpowiadać za materiały i ich skutki, także wtedy, gdy wykorzystuje narzędzia generatywnej sztucznej inteligencji. Regulamin zabrania też usuwania lub zmieniania znaków wodnych i metadanych potwierdzających pochodzenie treści wygenerowanych przez AI.
Meta rozszerza zapisy dotyczące stron, do których prowadzą reklamy. Z nowych warunków wynika zgoda na automatyczne przeszukiwanie powiązanych witryn, domen i adresów URL przez boty oraz inne programy. Ma to służyć m.in. sprawdzaniu materiałów i działaniu usług, a zebrane treści mogą być wykorzystywane także do rozwijania modeli uczenia maszynowego Mety.
Zmieniają się też zasady finansowe. Przedpłacone środki na usługi reklamowe nie będą traktowane jak depozyt bankowy, a ich ważność wygaśnie po trzech latach, o ile lokalne przepisy nie stanowią inaczej. Przy zaległych płatnościach Meta przewiduje odsetki w wysokości 1 proc. miesięcznie, a także możliwość obciążenia reklamodawcy uzasadnionymi kosztami dochodzenia należności.
Więcej wiadomości na temat prawa można przeczytać poniżej
W regulaminie znalazły się też zapisy dotyczące firm korzystających z usług agencji oraz zasad rozwiązywania sporów w Unii Europejskiej. Meta zaznacza, że nie gwarantuje określonych efektów kampanii reklamowych. Choć w oficjalnych komunikatach przedstawia te zmiany jako zwykłe uproszczenie dokumentów, szerszy kontekst wskazuje na odpowiedź na narastający kryzys wokół Mety.
Rafał Brzoska nie odpuszcza
Meta od miesięcy mierzy się z presją dotyczącą oszukańczych reklam. Najgłośniejszym i najskuteczniejszym krytykiem giganta tech w Polsce jest miliarder Rafał Brzoska. Po tym jak jego wizerunek wielokrotnie wykorzystano w fałszywych reklamach, miliarder postanowił wytoczyć spółce wojnę. Już w 2024 r. UODO nakazał czasowo wstrzymać w Polsce reklamy wykorzystujące jego prawdziwe dane, ale to nie zakończyło potoku scamu na Facebooku i Instagramie.
W sierpniu Brzoska uruchomił inicjatywę „150 proc.”. Jej założeniem jest, by platforma, która zarabia na oszustwie, zwracała uzyskany przychód i płaciła dodatkowe 50 proc. Inicjatywa obejmuje też postulat obowiązkowej weryfikacji reklamodawców. Później powstał ScamWatch, narzędzie mające wykrywać i dokumentować podejrzane reklamy oraz mierzyć reakcję platform.
Jako jeden z najbogatszych ludzi w Polsce Brzoska ma dużą siłę oddziaływania, więc nic dziwnego, że nie skończyło się na jego protestach. We wrześniu sejmowa Komisja Cyfryzacji omawiała działanie systemów reklamowych Mety i problem deepfake’ów. Według raportu Fundacji Instrat Meta mogła uzyskiwać w Polsce około 760 mln zł rocznie z oszukańczych reklam. Ministerstwo Cyfryzacji występowało też do Mety i Komisji Europejskiej w sprawie działań platformy.
Tematyką ekonomiczną zajmuje się od dziesięciu lat. Od 2014 do 2019 r. był dziennikarzem Money.pl, wcześniej współtworzył serwisy Mototok.pl i Biztok.pl w ramach Grupy O2, a następnie Wirtualnej Polski. W Bizblogu pisze o biznesie, prawie i podatkach.