Strategiczne złoże zostaje w Polsce. Niemcy odpadli
Koniec batalii o koncesję na rozpoznanie złoża „Dębieńsko 1”. Ministerstwo Klimatu i Środowiska podjęło decyzję o przyznaniu jej JSW. Wcześniej negatywnie rozpatrzono wniosek w tej sprawie firmie powiązanej z niemieckim kapitałem.

W końcu dobra informacja dla JSW. Koksowa spółka cały czas walczy o utrzymanie płynności finansowej. W tym celu tnie koszty pracy, wyprzedaje swój majątek i zaciąga pożyczkę od rządowej Agencji Rozwoju Przemysłu. Ale w końcu pojawiło się światełko w tunelu. Ministra Klimatu i Środowiska udzieliła JSW koncesji na rozpoznawanie złoża węgla kamiennego i metanu z pokładów węgla w złożu „Dębieńsko 1”.
Uzyskanie koncesji na rozpoznanie złoża „Dębieńsko 1” to dla nas bardzo ważny moment. Otrzymana decyzja umożliwia rozpoczęcie prac, które pozwolą na szczegółowe rozpoznanie złoża oraz pozyskanie kluczowych informacji dotyczących jego parametrów i potencjału. Cieszymy się, że zakończyliśmy ten etap procesu i uzyskaliśmy podstawę do prowadzenia dalszych działań rozpoznawczych - komentuje Adam Rozmus, zastępca prezesa JSW ds. technicznych i operacyjnych.
JSW: ta koncesja odmieni los spółki?
W ramach przyznanej koncesji JSW wykona wyrobiska górnicze, z których odwiercone będą otwory badawcze. Z pozyskanych w ten sposób rdzeni i próbek koksowa spółka przeprowadzi szczegółowe badania laboratoryjne. Całość prac zakończy się udokumentowaniem złoża węgla koksowego i metanu, co pozwoli na określenie jego parametrów geologicznych, jakościowych i ekonomicznych.
Dostęp do nowego złoża nie tylko zwiększy zasoby JSW, lecz także wzmocni bezpieczeństwo surowcowe europejskiego przemysłu stalowego. Decyzja o przyznaniu koncesji wieńczy wieloletnie starania JSW oraz złożone postępowanie administracyjne, obejmujące m.in. analizę konkurencyjnych wniosków, procedury odwoławcze oraz ocenę zgodności planowanych prac z polityką surowcową państwa - czytamy na stronie JSW.
Co istotne złoże „Dębieńsko 1” położone jest wzdłuż wschodniej granicy kopalni Knurów-Szczygłowice, co umożliwia jego przyszłe zagospodarowanie z wykorzystaniem istniejącej infrastruktury podziemnej i powierzchniowej. Z takiego obrotu sprawy cieszą się też związkowcy.
Od lat strona społeczna zwracała uwagę, że bez inwestycji w nowe zasoby i przygotowania kolejnych pól wydobywczych trudno mówić o długofalowym bezpieczeństwie pracowników oraz stabilnym funkcjonowaniu zakładów JSW. Złoże „Dębieńsko 1”, położone przy granicy KWK Knurów-Szczygłowice i KWK Budryk, może w przyszłości stać się ważnym elementem budowania potencjału wydobywczego spółki - komentuje w social mediach Zakładowa Organizacja Koordynacyjna NSZZ „Solidarność” w JSW.
Batalia z Niemcami ostatecznie wygrana
Warto przypomnieć, że jeszcze w zeszłym roku koncesja na rozpoznanie złoża „Dębieńsko 1” dla JSW wcale nie była taka pewna. Bo wniosek w tej sprawie, szybciej od koksowej spółki, złożyła firma Silesian Coal International Group of Companies, zależna od spółki HMS Bergbau z siedzibą w Berlinie. W drugiej połowie lutego 2025 r. okazało się jednak, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska odmówiło wydania koncesji na rozpoznanie tego złoża niemieckim podmiotom.
Więcej o JSW przeczytasz w Bizblog Spider’s Web
Wtedy też JSW wywiązała się ze swoich wcześniejszych obietnic i złożyła sama wniosek o uzyskanie tej koncesji badawczej. I teraz sprawa ma swój szczęśliwy dla JSW finał. Spółka ze Śląska szacuje, że w tym złożu zalega ponad 100 mln ton zasobów przemysłowych węgla, który ma dobre parametry koksotwórcze. Ale wszystko będzie wymagać czasu.
Uzyskanie koncesji badawczej to dopiero wstęp do dalszego zagospodarowania złoża, będzie trzeba je zbadać, udokumentować i uzyskać decyzję środowiskową. Cały proces zajmie nam kilka lat - wyjaśniał już rok temu wiceprezes Adam Rozmus.
Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.