Myślałem, że pompa ciepła ma grzać. Fachowiec szybko wyprowadził mnie z błędu
Z moją instalacją gazową, ogrzewającą dwupoziomowe mieszkanie, przed kolejną zimą najczęściej nic nie robię, poza mocnym trzymaniem kciuków za niezbyt rekordowe rachunki. Właściciele pomp ciepła mają inaczej.

Z danych Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła (PORT PC) wynika, że sprzedaż pomp ciepła do ogrzewania budynków w I kwartale 2026 r. wzrosła średnio o 20 proc., w porównaniu z rokiem ubiegłym. Tym samym od stycznia br. przybyło kilkadziesiąt tysięcy tego typu urządzeń grzewczych w naszym kraju. Dlatego coraz ważniejszy staje się ich serwis - w przypadku nowych pomp ciepła, a także sezonowy - przed kolejną zimą.
Serwis sprawdza poprawność instalacji pompy ciepła przed jej uruchomieniem, co pozwala upewnić się, że wszystko jest w porządku. Serwisant dokonuje również precyzyjnej kalibracji parametrów roboczych, adaptując system do charakterystyki cieplnej obiektu i preferencji użytkownika - przypomina Jarosław Lorek, doradca techniki systemowej w Stiebel Eltron.
Pompy ciepła: najpierw serwis, potem korzyści finansowe
Sprawdzenia stanu technicznego i parametrów pracy urządzenia w przypadku osób, które korzystają z pompy ciepła dłużej, odbywa się przy okazji regularnych wizyt serwisowych. Zdaniem Jarosława Lorka taka praktyka jest jak najbardziej wskazana, zwłaszcza przed kolejnym sezonem grzewczym.
Takie wizyty pozwalają nie tylko sprawdzić mechaniczne aspekty, a jeśli pojawi się konieczność skorygować ustawienia parametrów, aby system działał optymalnie, przynosząc maksimum korzyści finansowych - twierdzi ekspert ze Stiebel Eltron.
Zakres okresowych przeglądów pompy ciepła obejmuje m.in. kontrolę szczelności układu chłodniczego, inspekcję i czyszczenie filtrów, ocenę kondycji wymienników ciepła, czy weryfikację poprawności działania algorytmów sterowania. Pierwszym etapem wizyty serwisowej pozostaje wywiad z użytkownikiem. Serwisant dopytuje, czy w pracy urządzenia zaobserwowane zostały ewentualne anomalia. Takie sygnały ułatwiają dalszą kontrolę.
W kolejnym kroku następuje analiza pompy, w oparciu o dane dostępne przez panel sterujący. Sprawdzane są czas i parametry pracy pod kątem ogrzewania, a także poprawność działania sprężarki. Trzeba też zerknąć na temperaturę w obiegu grzewczym. Dotyczy to temperatur na zasilaniu i powrocie.
Zaniedbania - najczęstsza przyczyna awarii
Kiedy wszystko jest w porządku, to po odłączeniu zasilania można przejść do dokładnej kontroli jednostki zewnętrznej. W pierwszej kolejności badany jest wentylator i to, czy łopaty prawidłowo się obracają. Niezbędne jest również sprawdzenie drożności odpływu skroplin, co połączone jest z płukaniem parownika.
Jak tłumaczą fachowcy: to istotny element, który pozwala usunąć wszelkie zabrudzenia. Ważne jest też, aby płukanie wykonać bieżącą wodą bez detergentów, co zapobiegnie korozji. Kolejnym krokiem jest kontrola elementów chłodniczych, pod kątem braku wycieków np. oleju sprężarkowego.
Więcej o pompach ciepła przeczytasz w Bizblog Spider’s Web:
Po zakończeniu sprawdzania jednostki zewnętrznej, niezbędne jest jeszcze wykonanie kontroli sprawności i szczelności zaworu bezpieczeństwa oraz ciśnienia powietrza w naczyniu przeponowym, co należy wykonać, gdy jest ono puste. Ciśnienie powinno być o ok. 0,5 bara niższe niż w instalacji grzewczej. Później pozostaje jeszcze czyszczenie filtrów w układzie hydraulicznym.
Typowy przegląd, jeśli nie wystąpi potrzeba dokonania wymiany jakiegoś elementu, trwa około dwóch godzin. Najważniejszą kwestią z perspektywy użytkownika jest ta, że najczęstszymi przyczynami awarii są zaniedbania, wynikające z braku regularnego serwisu. Serwis wychwyci na przykład zanieczyszczenia w filtrach, spadek ciśnienia czy zapowietrzenie instalacji - tłumaczy Jarosław Lorek.
Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.