Polska chciała wesprzeć fabrykę MAN w Niepołomicach kwotą 116 mln zł, ale Komisja Europejska powiedziała „nie”. Bruksela uznała, że Warszawa nie udowodniła, iż pomoc była konieczna do przyciągnięcia inwestycji do Małopolski.

Komisja Europejska stwierdziła, że plany Polski dotyczące pomocy publicznej dla fabryki MAN w Niepołomicach są niezgodne z przepisami UE. Sprawa ciągnie się od lipca 2025 r., kiedy Bruksela zaczęła baczniej się przyglądać zawiadomieniu naszego kraju z 2024 r. Wtedy powiadomiliśmy Komisję Europejską o wsparciu w wysokości w sumie 116 mln zł (26 mln euro), na co składa się 10,7 mln zł dotacji i zwolnienie z podatku CIT na poziomie 105,6 mln zł.
Zgromadzony materiał dowodowy nie wskazywał na to, by bez tego wsparcia spółka MAN zdecydowała się na inwestycję w innej lokalizacji - czytamy w komunikacie Komisji.
Pomoc publiczna dla MAN. Bruksela zwraca uwagę Warszawie
Komisja Europejska przekonuje, że Polska nie wykazała, że zaproponowana pomoc publiczna dla fabryki MAN ograniczała się do niezbędnego minimum. Tym samy, jak twierdzi Bruksela, nie była proporcjonalna.
Ponieważ wsparcie publiczne nie wywarło rzeczywistego efektu zachęty - jako że nie skłoniło skutecznie spółki MAN Trucks do inwestycji w konkretnym regionie (województwie małopolskim) - a ponadto jego wysokość nie była proporcjonalna, pomoc ta jest niezgodna z unijnymi przepisami dotyczącymi pomocy państwa. W związku z tym Polska nie może tej pomocy udzielić - twierdzi Komisja.
Na początku całego postępowania Bruksela uznała, że ten projekt sprzyja rozwojowi gospodarczemu i zatrudnieniu w regionie UE o niekorzystnej sytuacji. Ale po bliższym przyjrzeniu się sprawie okazało się, że nasz kraj nie udowodnił, że pomoc publiczna dla fabryki w Niepołomicach miała decydujące znaczenie dla decyzji tej spółki o ulokowaniu inwestycji w Polsce. A taki jest właśnie jeden z wymogów w wytycznych Komisji Europejskiej.
Lista konkretnych wytycznych
Pomoc publiczna ma sprzyjać spójności regionalnej na jednolitym rynku, ale jej udzielenie jest obarczone spełnieniem konkretnych warunków. Na przykład tego typu wsparcie nie może przekraczać pułapu pomocy regionalnej obowiązującego dla danego regionu i musi ograniczać się do minimum niezbędnego do przyciągnięcia inwestycji. Pomoc publiczna nie może też powodować nadmiernych negatywnych skutków, takich jak powstanie nadwyżki mocy produkcyjnych na rynku znajdującym się w fazie spadkowej.
Więcej o pomocy publicznej przeczytasz w Bizblog Spider’s Web
Warszawa wszystkie te kryteria spełniła na przykład w przypadku pomocy publicznej dla budowy pierwszej elektrowni jądrowej. Dzięki temu jest jasne, że konstrukcja finansowania – od dokapitalizowania inwestora po kontrakt różnicowy – jest zgodna z unijnymi zasadami. W tym przypadku model wsparcia opiera się na dokapitalizowaniu Polskich Elektrowni Jądrowych przez Skarb Państwa; gwarancjach Skarbu Państwa na 100 proc. finansowania dłużnego oraz na dwustronnym kontrakcie różnicowym, obowiązującym w fazie eksploatacji.
Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.