REKLAMA

Mnie te dane cieszą. Producenci piwa jadą na minusie

Jestem w szoku. Bo okazuje się, że Polskę wcale nie ignoruje bezalkoholowy trend. Coraz więcej rodaków omija szerokim łukiem procenty. Dane z naszego rynku piwa za pierwsze półrocze roku tylko to potwierdzają.

piwo-dane-gus-dotyczace-sprzedazy

Dla mnie alkohol jest w każdej postaci i w każdej ilości trucizną. Więc to, że Polacy rocznie potrafią na procenty wydać więcej niż 50 mld zł jest trudną do przełknięcia pigułką. Na szczęście od pewnego czasu widać pewien odwrotny trend. Otóż coraz mniej młodych Polaków uważa raczenie się alkoholem za najlepszą formę rekreacji. Tradycja, w której nie było żadnej imprezy bez butelki wódki na stole, wyraźnie wygasa. I dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące sprzedaży na polskim rynku piwa w I półroczu 2026 r. tylko to potwierdzają. 

Pierwsza połowa tego roku nie napawa optymizmem - komentuje Bartłomiej Morzycki, dyrektor generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Browary Polskie (ZPPPBP).

Piwo w Polsce kolejny rok w odwrocie

To nie jest wcale tak, że rynek w piwa do tej pory tyko błyszczał, a załamanie przyszło dopiero w tym roku. Już w latach 2018–2025 ubyło z niego ponad 7,5 mln hektolitrów. I w pierwszych sześciu miesiącach 2026 r. ta tendencja tylko się potwierdziła. Jak wylicza GUS sprzedaż piwa alkoholowego w tym czasie w naszym kraju spadła o 11,9 proc. względem pierwszego półrocza 2025 r. 

Spadek sprzedaży piwa alkoholowego na poziomie prawie 12 proc. pokazuje, w jak trudnej sytuacji znajduje się branża piwowarska w Polsce. Źródeł jest kilka, przede wszystkim światowy trend NoLo czy Better for You, które coraz skuteczniej przekładają się na zachowania konsumpcyjne Polaków - przekonuje Bartłomiej Morzycki.

Przedstawiciele polskiego rynku piwa przekonują, że taka sytuacja jest niebezpieczna dla całej gospodarki. Wszak sektor odpowiada za 85 tys. miejsc pracy i też za współpracę z tysiącami gospodarstw rolnych i polskimi przedsiębiorstwami z sektorów powiązanych. Według danych ZPPPBP branża wykorzystuje rocznie ok. 400 tys. ton słodu jęczmiennego, 75 tys. ton innych zbóż, ponad 130 ton alfa-kwasów chmielowych oraz ok. 30 tys. ton jabłek stosowanych do produkcji piw smakowych.

Zmniejszenie produkcji oznacza mniejsze zamówienia dla producentów opakowań, firm logistycznych i transportowych, a także niższe obroty handlu detalicznego i gastronomii - przestrzega ZPPPBP.

Zerówki ciągną w górę, ale już niedługo?

To przy okazji kolejne dane, które jednoznacznie wskazują na wzrost popularności trendów bezalkoholowych w naszym kraju. Świadczą o tym też inne wyniki: w pierwszym półroczu 2026 r. produkcja sprzedana piw 0,0 proc. wzrosła o 16,2 proc., zaś tylko w czerwcu aż o 30,1 proc. rok do roku. 

Zerówki to już codzienny wybór osób aktywnych zawodowo, kierowców czy konsumentów dbających o zdrowie i świadomie ograniczających spożycie alkoholu. Coraz częściej wybierają produkty 0,0 proc., by nie rezygnować ze społecznych rytuałów, spotkań czy z samego smaku piwa. To trend ogólnoeuropejski, który odpowiada celom zdrowia publicznego - wskazuje Bartłomiej Morzycki.

Więcej o piwie przeczytasz w Bizblog Spider’s Web:

Ale branża boi się, że dalszy rozwój segmentu piwa O proc. może być wyhamowany. Wszystko przez to, że obecnie procedowanych jest kilka projektów dotyczących rynku napojów alkoholowych. Chodzi chociażby o ustawę o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, czy o propozycję odejścia od obowiązującej mapy akcyzowej, po rozszerzenie stosowania opłaty cukrowej i podniesienie podatku VAT dla zerówek.

Nigdy wcześniej branża piwowarska nie mierzyła się z tak dużą liczbą jednocześnie procedowanych zmian. Każda z nich z osobna wpływa na warunki prowadzenia działalności i konkurencyjność piwa na rynku napojów alkoholowych, a ich łączne oddziaływanie może zagrozić stabilności wielu sektorów z łańcucha wartości branży piwowarskiej - nie ma wątpliwości dyrektor generalny ZPPPBP.

Michał Tabaka
Redaktor

Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.