Kupujesz teraz, płacisz później. BNPL mogą zbudować albo zniszczyć twój BIK

Z najnowszego „Raportu BIK: Płatności odroczone 2025” wynika, że co piąty nowy klient na rynku kredytowym zaczyna od płatności odroczonych (BNPL). Dla młodych to świetna okazja na zbudowanie historii w BIK od zera, ale wakacyjny skumulowany luz wymaga stałej kontroli wydatków.

BNPL może zbudować, ale i zniszczyć twój BIK

Grupa BIK podaje, że choć liczba aktywnych kredytobiorców w porównaniu z końcem 2020 roku spadła już o ponad pół miliona i obecnie wynosi 14,8 mln osób, to baza klientów co miesiąc się odnawia.

Miesięcznie przybywa około 50 tys. nowych klientów. Korzystają oni ze zróżnicowanych produktów kredytowych. Pierwsze miejsce zajmują osoby korzystające z kredytów ratalnych (34,3 proc.), natomiast na drugim miejscu plasują się użytkownicy BNPL, stanowiący 20,5 proc. wszystkich nowych klientów.

To pokazuje, że forma płatności odroczonych nie tylko odpowiada na potrzeby współczesnych konsumentów, ale także aktywnie kształtuje przyszłość rynku finansowego w Polsce - twierdzą przedstawiciel Grupy BIK.

Z najnowszego „Raportu BIK: Płatności odroczone 2025. Segmentacja i kluczowe zjawiska” wynika, że co piąty nowy klient na rynku kredytowym to użytkownik BNPL, a 41,5 proc. z nich to osoby w wieku 18-24 lat. Osoby te nigdy wcześniej nie miały żadnego produktu kredytowego.

Opcja „kup teraz, zapłać później” to dla konsumenta narzędzie e-commerce, które pomaga finalizować zakupy, daje wybór, elastyczność w przesunięciu płatności o kilkadziesiąt dni albo rozłożeniu jej na raty. Zaś z punktu widzenia sektora finansowego, usługa ta ma drugi wymiar: tworzy zobowiązanie.

Zakupy z odroczonym terminem budują wiarygodność finansową

Odroczona płatność za zakup ubrań, sprzętu czy elektroniki o wartości kilkuset złotych zostaje odnotowana w BIK. Dla młodych ludzi to idealna okazja, żeby zacząć tworzyć swoją historię kredytową od zera.

Łatwy dostęp do swoich danych w jednym miejscu, poprzez bik.pl, pozwala korzystającym z zakupów z odroczonym terminem płatności panować nad swoją sytuacją finansową i na bieżąco kontrolować terminy spłaty oraz sumę zobowiązań wobec różnych podmiotów świadczących tego typu usługi.

W dłuższym okresie seria terminowo regulowanych nawet niewielkich zobowiązań buduje obraz klienta, bardziej przewidywalnego niż osoba całkowicie niewidoczna w systemie informacji kredytowej. Widoczność w systemie wymiany danych kredytowych może być sygnałem, że klient potrafi zarządzać płatnościami w uporządkowany sposób.

To zwykle małe kwoty i krótkie terminy, ale ich znaczenie nie polega na skali pojedynczego zobowiązania, lecz na tym, że tworzą zapis zachowania.

Dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk Grupy BIK zwraca uwagę, że niskie kwoty i krótkie okresy spłat wpisują się w możliwości klientów rozpoczynających doświadczenie z rynkiem finansowym.

Młody konsument często już pracuje i uzyskuje dochód, ma dobre perspektywy zawodowe i niskie obciążenia finansowe, a jednocześnie krótką albo pustą historię kredytową. W takim przypadku transakcje BNPL mogą wypełnić tę lukę informacyjną i budować historię regularnych spłat. Uczą również odpowiedzialności w zakresie zarządzania posiadanymi zobowiązaniami – wyjaśnia główny analityk Grupy BIK.

Więcej wiadomości na temat pieniędzy można przeczytać w Bizblog Spider's Web:

Gdy wakacje z BNPL wymykają się spod kontroli

Sezon wakacyjny dobrze pokazuje praktyczny wymiar rynku płatności odroczonych. Lipiec i sierpień oznaczają zwykle kumulację wydatków: transport, noclegi, ubezpieczenia, wyposażenie na wyjazd, odzież, elektronika, bilety, kolonie, obozy i atrakcje dla dzieci. W wielu gospodarstwach domowych są to wydatki jednorazowe, ale skoncentrowane w krótkim czasie.

O ile jedna transakcja za kilkaset złotych nie obciąży budżetu w odczuwalny sposób, o tyle kilka takich zakupów u różnych operatorów płatności i z różnymi terminami spłaty, może szybko zamienić się w trudną do kontrolowania sumę - mówi dr hab. Waldemar Rogowski.

Wygoda BNPL wymaga więc nowej formy higieny i kontroli finansowej - dostępu do pełnego obrazu zadłużenia, monitorowania własnej historii kredytowej, czy korzystania z powiadomień o terminach płatności. Aby zakupowy luz nie skończył się problemami ze spłatą, kluczowy jest wgląd w swoje dane. Przez cały okres korzystania i po spłacie zobowiązań, dane gromadzone są w BIK.

Każdy, kto założył konto na bik.pl, może na bieżąco monitorować stan własnych zobowiązań bankowych, pożyczki z sektora pożyczkowego, zobowiązania kredytowe powstałe na skutek płatności odroczonych – to sposób, by świadomie zarządzać bieżącymi obciążeniami przed zaciągnięciem kolejnego zobowiązania - podsumowuje przedstawiciel Grupy BIK.

Wejście w świat dorosłych finansów dzięki BNPL daje młodym ogromną przewagę na starcie. Warunek jest jeden: nowoczesne narzędzia płatnicze muszą iść w parze ze świadomym monitorowaniem własnego zadłużenia.

Magdalena Przybylska
Redaktor

Pierwsze szlify zdobywała w mediach powiatowych. W Bizblog.pl najczęściej pisze o handlu, biznesie, nieruchomościach. Kocha sarkazm, czarny humor i muzykę, bez której nie potrafi żyć.