JSW wyprzedaje spółki. Walka o płynność finansową trwa
Co dalej z JSW? Grupa pozbywa się pojedynczych spółek, żeby mieć pieniądze na bieżącą działalność. Przewidziane z tego powodu jest też dalsze zadłużenie. Dlatego związkowcy niezbyt optymistycznie patrzą w przyszłość.

Podpisane porozumienie ze związkami zawodowymi w JSW, które zakłada zawieszenie czasowe wypłat barbórki, a także nagrody rocznej - jeszcze nic nie naprawiło. Ale stanowi fundament do kolejnych zmian, który celem jest płynność finansowa spółki.
Kolejnym krokiem w realizowanym planie naprawczym jest sprzedaż należących do grupy JSW spółek: Przedsiębiorstwo Budowy Szybów (PBSz) i Jastrzębskie Zakłady Remontowe (JZR). Kupiła je Agencja Rozwoju Przemysłu, dla której są to podmioty o kluczowym znaczeniu dla technicznego zaplecza górnictwa, specjalizujące się w robotach szybowych, remontach, modernizacjach oraz produkcji maszyn i urządzeń górniczych, a także dzierżawie majątku związanego z przeróbką mechaniczną węgla.
Działanie to ma na celu natychmiastowe wsparcie płynności finansowej JSW S.A. Środki przekazane przez ARP S.A. w formie zaliczki zostaną przeznaczone przez Spółkę na bieżącą działalność operacyjną, w tym przede wszystkim na zapewnienie ciągłości wypłat wynagrodzeń dla pracowników - informuje ARP.
JSW sprzedaje spółki, akcje coraz droższe
JSW informuje, że wstępną cenę sprzedaży za akcje PBSz ustalono na poziomie 274,4 mln zł, a w przypadku JZR to 791,6 mln zł. Cała transakcja więc opiera na ponad 1 mld zł. ARP tłumaczy, że udzielając zgody na zbycie tych aktywów, konsorcjum bankowe umożliwiło przeprowadzenie transakcji pod warunkiem zapłaty przez ARP zaliczki na poczet nabycia tych akcji.
Jednocześnie, finalizacja transakcji sprzedaży uzależniona jest od przedstawienia przez JSW S.A. długoterminowego planu restrukturyzacji, a część środków uzyskanych ze sprzedaży aktywów ma zostać przeznaczona na przedterminową spłatę zobowiązań wynikających z Umowy Finansowania - wyjaśnia Agencja.
JSW z kolei podkreśla, że ta transakcja wpisuje się w działania spółki w zakresie dezinwestycji, poprawy płynności i stabilizacji finansowej. Pozyskane w ten sposób środki mają być przeznaczone na bieżącą działalność JSW. Takie sprzątanie finansów JSW doceniają inwestorzy, co widać po wycenie akcji JSW. Jeszcze w połowie grudnia 2025 r. jeden walor JSW wyceniany był na niecałe 21,50 zł. Obecnie to ponad 31,50 zł.
Cięcia wynagrodzeń i odejście z giełdy?
Ale związkowcy nie są do końca przekonani do tego, czy w JSW rzeczywiście sprawy w końcu idą w dobrym kierunku. Zwłaszcza, że cały czas wraca temat redukcji zatrudnienia. Zdaniem Bogusława Ziętka, szef związku zawodowego Sierpień 80, spółka jest znacznie bliżej postępowania sanacyjnego niż była wcześniej.
Jastrzębską Spółkę Węglową czeka w perspektywie roku prawdopodobnie postępowanie sanacyjne i zdjęcie z giełdy. W ślad za tym pójdą kolejne cięcia wynagrodzeń pracowników JSW. Tym razem już na stałe, a nie w trybie zawieszenia - przewiduje związkowiec w rozmowie z wnp.pl.
Więcej o JSW przeczytasz w Bizblog:
Na 31 marca br. planowane jest walne zgromadzenie JSW. Na stole są projekty uchwał pozwalające na dalsze zadłużenie spółki. Bo sama nie ma środków na bieżące funkcjonowanie. Dlatego, zdaniem związkowców, dalszy los JW wcale nie jest przesądzony.
Jastrzębska Spółka Węglowa dalej walczy o płynność finansową, ponieważ ceny, jakie uzyskuje za węgiel, nie równoważą kosztów produkcji. Co miesiąc spółka musi dokładać do bieżącej działalności - twierdzi Bogusław Ziętek.
Fot. Kamil Zajaczkowski/Shutterstock



















