Każdą skargę skrupulatnie sprawdzimy i rozstrzygniemy wątpliwości – obiecuje nowy główny inspektor pracy Janusz Krasoń. Nowe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy wchodzą w życie w środę, a szef PIP-u zapewnia, że pracownikom nie będzie groził odwet ze strony pracodawcy.

Nowy szef PIP-u deklaruje pełne bezpieczeństwo i dyskrecję osobom zgłaszającym fikcyjne umowy cywilnoprawne i B2B. Rewolucyjne przepisy wchodzą w życie już w środę 8 lipca. Państwowa Inspekcja Pracy ogłasza, że rozpoczyna nowy etap walki z przypadkami zatrudniania na umowach cywilnoprawnych i samozatrudnieniu tam, gdzie faktycznie wykonywana jest praca etatowa.
Nie bójcie się zgłaszać
Wejście w życie nowych przepisów następuje po dość nagłej zmianie na stanowisku Głównego Inspektora Pracy przez Janusza Krasonia. Nowy szef PIP-u zapowiada zdecydowane działania i zachęca pracowników do zgłaszania nieprawidłowości. Zapewnia, że każda osoba, która zdecyduje się złożyć skargę, może liczyć na pełne bezpieczeństwo oraz dyskrecję, wiec nie musi bać się odwetu ze strony pracodawców.
Zapewniam, że dane skarżących są w Państwowej Inspekcji Pracy bezpieczne i podlegają pełnej ochronie. Inspektorzy pracy mają całkowity zakaz ujawniania informacji, że kontrola przeprowadzana jest w następstwie skargi, chyba że skarżący wyrazi na to pisemną zgodę – dodaje główny inspektor pracy.
Od środy inspektorzy dostaną znacznie większe możliwości kwestionowania umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B. Będą mogli sprawdzać, czy nie zostały zastosowane zamiast umowy o pracę w sytuacji, gdy sposób wykonywania obowiązków odpowiada warunkom typowego zatrudnienia etatowego. To jedne z najważniejszych zmian w uprawnieniach PIP-u od lat.
PIP przypomina, że o tym, czy dana osoba powinna mieć umowę o pracę, decydują przede wszystkim warunki wykonywania obowiązków. Chodzi o sytuacje, gdy pracownik wykonuje polecenia przełożonego, pracuje w miejscu i czasie wyznaczonym przez firmę, musi wykonywać zadania osobiście, a ryzyko prowadzenia działalności ponosi pracodawca, a nie zatrudniony.
Więcej o inspekcji pracy
Nowe kierownictwo PIP-u liczy na to, że dzięki gwarancjom poufności poszkodowani pracownicy zaczną masowo korzystać z nowych, ostrzejszych uprawnień inspekcji. Janusz Krasoń zapewnia, że przepisy zakazują informowania pracodawcy, że kontrola została wszczęta po skardze pracownika. Bez jego pisemnej zgody źródło zgłoszenia powinno pozostać tajemnicą.
Jak złożyć skargę?
PIP wyjaśnia, że aby skarga mogła zostać rozpatrzona, musi zostać złożona w odpowiedniej formie do właściwego okręgowego inspektoratu pracy. Można zrobić to osobiście, listownie, za pomocą e-Doręczeń albo pocztą elektroniczną, jeśli dokument zostanie podpisany kwalifikowanym podpisem elektronicznym, podpisem zaufanym lub podpisem osobistym.
W zgłoszeniu trzeba podać swoje imię i nazwisko, adres do kontaktu oraz dokładne dane firmy, której dotyczy skarga. Niezbędny jest opis sytuacji i wyjaśnienie, dlaczego wykonywana praca ma cechy etatu mimo zawartej umowy cywilnoprawnej lub kontraktu B2B. Brak wymaganego podpisu może sprawić, że zgłoszenie nie zostanie potraktowane jako formalna skarga.
Tematyką ekonomiczną zajmuje się od dziesięciu lat. Od 2014 do 2019 r. był dziennikarzem Money.pl, wcześniej współtworzył serwisy Mototok.pl i Biztok.pl w ramach Grupy O2, a następnie Wirtualnej Polski. W Bizblogu pisze o biznesie, prawie i podatkach.