Leśnik na państwowym zarabia krocie. U prywaciarza dostaje grosze
Te dane mogą być dla was szokujące, bo pewnie wierzycie całe życie w powiedzenie „biedny jak pracownik budżetówki”. Tymczasem okazuje się, że pensje w sektorze publicznym są o 22 proc. wyższe od zarobków ogółem. A w przypadku górników to szczęka opada - jak traficie na dobry miesiąc, mediana ich wynagrodzeń to 16 tys. zł, ale biorąc pod uwagę tylko tych pracujących w państwowych spółkach - ponad 21 tys. zł, a w prywatnych - 9,5 tys. zł.

REKLAMA