REKLAMA

Alkohol to trucizna, ale reklama zostaje. Logika rządu powala

Ruszyły parlamentarne prace nad projektem regulacji, które zakażą całkowicie reklamy alkoholu. Żeby było łatwiej rząd w tej sprawie ma dwa odmienne zdania. Swoje dwa grosze dorzuciła też Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN).

alkohol-sprzedaz-reklama-dwa-stanowiska-rzadu
REKLAMA

Na początku ustalmy raz na zawsze jedno: alkohol to trucizna, w każdej postaci i każdej ilości. Opowieści o lampce wina dobrej na krążenie lekarze już dawno włożyli między bajki. To substancja psychoaktywna, która z dużym powodzeniem rozbija rodziny, niszczy zdrowie i mnoży koszty społeczne. Zdaniem Ministerstwa Zdrowia alkoholowa skala problemu wyceniana jest na aż 186 mld zł rocznie. W ciągu każdych 12 miesięcy więcej niż 100 tys. osób doświadcza przemocy domowej, ujawnionej w „Niebieskiej Karcie”, a wszyscy sobie zdają sprawę, że niezgłoszonych przypadków musi być znacznie więcej. 

W 2020 r. umieralność mężczyzn w Polsce z powodu problemów zdrowotnych bezpośrednio związanych z alkoholem była o 114 proc. wyższa niż średnia w krajach UE, a w przypadku kobiet, o 89 proc. Wyższe wskaźniki nie obejmują przyczyn pośrednio związanych ze spożyciem alkoholu - poinformowała podczas połączonego posiedzenia sejmowych komisji zdrowia i gospodarki Katarzyna Kęcka, wiceszefowa MInisterstwa Zdrowia.

REKLAMA

Alkohol: legislacyjny szpagat rządu

Wydawać by się mogło, że przedstawione przez resort zdrowia liczby wystarczą, żeby innych przekonać do tego, że reklamowanie alkoholu do niczego dobrego nie prowadzi. Tymczasem okazało się, że zgoła odmienne zdanie ma inny resort tego samego rządu - Ministerstwo Rozwoju i Technologii, które z przedstawionymi skutkami picia alkoholu wcale nie dyskutuje, ale obawia się za to zbytniej ingerencji w działalność gospodarczą. Czyli alkohol to trucizna, ale nie wolno za bardzo wiązać rąk podmiotom nim handlującym.

Stosowanie ograniczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej polegającej na produkcji i sprzedaży napojów alkoholowych powinno być adekwatne do zamierzonego celu i w jak najmniejszym stopniu wpływać na równą konkurencję między przedsiębiorcami - przekonuje Michał Jaros, sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii.

Taka argumentacja spodobała się przedsiębiorcom, którzy przy tej okazji ostrzegali, że im więcej restrykcyjnych rozwiązań, tym większa szansa na rozrost szarej strefy. Ich zdaniem receptą jest edukacja i odpowiedni wiek inicjacji alkoholowej. Przypomnijmy, że zgodnie z najnowszymi badaniami, zrealizowanymi przez Ogólnopolską Grupę Badawcza dla fundacji Growspace, 14 proc. respondentów w wieku 18–29 lat przyznało się do pierwszej styczności z alkoholem mając 14 lat lub mniej. A prawie połowa w tej grupie badawczej spożywanie alkoholu zaczęła między 15. a 17. rokiem życia.

Stacje benzynowe i bezwitrynowa sprzedaż

Kolejny raz głos w sprawie alkoholu, przy okazji prac nad nowymi regulacjami, zabrała POPiHN, która proponuje ograniczenia widoczności produktów alkoholowych we wszystkich miejscach sprzedaży, w celu ograniczenia negatywnych skutków społecznych.

Alkohol odpowiada rocznie nawet za 35 tys. zgonów i generuje wielomiliardowe koszty społeczne. Ograniczenie ekspozycji to jedno z najefektywniejszych, najłagodniejszych i jednocześnie najmniej konfliktowych narzędzi zmniejszania tych obciążeń - czytamy w przygotowanej przez POPiHN ulotce.

Jednocześnie POPiHN przypomina, że w Polsce działa obecnie blisko 120 tys. punktów sprzedaży alkoholu, z czego stacje paliw to tylko 5,5 tys. Tym samym udział stacji benzynowych w całym wolumenie sprzedaży alkoholu wynosi raptem, 2–2,6 proc. całego rynku.

Więcej o alkoholu przeczytasz w Bizblog:

REKLAMA

Na stacjach benzynowych sprzedaje się więc znacznie mniej alkoholu niż w przeciętnym punkcie, który posiada koncesję - podkreśla Adam Abramowicz, prezes Organizacji Pracodawców Rada Przedsiębiorców.

Co konkretnie zakładają omawiane propozycje prawne? Chodzi o całkowity zakaz reklamy i promocji wszystkich napojów alkoholowych, w tym piwa. Do tego dochodzi zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw, w zakładach leczniczych oraz w godz. od 22 do 6 na terenie całego kraju. Weryfikacja wieku przy zakupie procentów stałaby się obowiązkowa, a sprzedaż online byłaby możliwa tylko z odbiorem osobistym i po okazaniu dokumentu potwierdzającego ukończenie 18 lat. 

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-09T06:29:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-08T21:19:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-08T19:26:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-08T09:21:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-08T06:37:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T21:31:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T16:22:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T14:15:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T10:54:42+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T08:31:48+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T04:05:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T21:59:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T19:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T17:48:09+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T15:48:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T13:23:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T08:21:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T06:31:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T04:07:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-05T22:03:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA