REKLAMA

Zdeformowane tory i zakaz korzystania z wody. Najgorsze czeka nas za tydzień

Upały w Polsce spowodowały między innymi utrudnienia na kolei z powodu braku prądu oraz decyzje niektórych gmin o ograniczonym dostępie do wody. Z kolejną falą gorąca będziemy mieli do czynienia już za tydzień. I wtedy utrudnienia mogą okazać się jeszcze bardziej uciążliwe.

upaly-utrudnienia-mozliwa-kolejna-fala-goraca
REKLAMA

Zdaniem Europejskiej Agencji Środowiska fale upałów powodują w Europie więcej zgonów niż wszystkie inne klęski żywiołowe razem wzięte. Mamy coraz starsze społeczeństwo, częściej występują choroby przewlekłe, a dostęp do efektywnego chłodzenia mieszkań jest bardzo nierówny. Dlatego rośnie liczba ofiar gorąca. A kolejne rekordy temperatur uderzają też w inny sposób. Na przykład w Niemczech obecne upały spowodowały przerwy w dostawach prądu w dwóch tysiącach domów. Jak się okazuje, przyczyniły się do tego również Mistrzostwa Świata w piłce nożnej.

Wieczorem sieć była dodatkowo obciążona, między innymi z powodu rozgrywanego w tym samym czasie meczu Mistrzostw Świata (Niemcy-Ekwador - przyp. red.). W wielu domach telewizory, wentylatory i klimatyzatory działały jednocześnie - tłumaczy firma energetyczna Stadtwerke Russelsheim.

REKLAMA

O utrudnionych dostawach prądu informował też brytyjski operator systemu Neso. Z kolei francuski koncern energetyczny EDF przez nie miał innego wyjścia, jak tylko ograniczać moc w kolejnych reaktorach. 

Paraliż na kolei w Polsce: brak prądu i zdeformowane tory

A jak z dostawami energii jest teraz u nas? Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) uspokajają i twierdzą, że nie ma powodów do obaw, bo w najbliższych dniach będzie dostępna wymagana rezerwa mocy. Ale lepiej chuchać na zimne.

REKLAMA

Obecnie nie występują ograniczenia w pracy elektrowni systemowych wynikające z wysokości poziomu lub temperatury wody. Niemniej taka sytuacja może wystąpić w najbliższych dniach z uwagi na przewidywany wzrost temperatur. PSE dysponują odpowiednimi procedurami na takie przypadki - odpowiada PSE na pytania PAP.

REKLAMA

Z prądem u nas może źle nie jest (na razie), ale przez upały musimy za to mierzyć się z innymi utrudnieniami. W kość dostaje polska kolej, bo tory ze stali ulegają zdeformowaniu. Na przykład 28 czerwca wstrzymano ruch pociągów na linii kolejowej na odcinku Puszcza Mariańska - Marków. Dochodziło też do zaniku napięcia w sieci trakcyjnej przez podwyższone zapotrzebowanie energetyczne.

Na terenie całego kraju, z uwagi na występujące wysokie temperatury powietrza, zaczynają pojawiać się liczne usterki rozjazdów, sieci trakcyjnej, a także wyboczenia torów. Na niektórych odcinkach podjęto decyzję o obniżeniu prędkości rozkładowych - czytamy na profilu Bezpieczna Kolej w serwisie X.

REKLAMA

Ograniczenie dostępu do wody

Nie tylko po prąd w takie upały sięgamy częściej, używając wiatraków, czy klimatyzatorów. W taki gorąc częściej się nawadniamy i podlewamy ogródki. A to powoduje, że na mapie Polski szybko przybywa miejsc, gdzie ogłasza się ograniczenia dostępu do wody. Samorządowcy twierdzą, że nie mają innego wyjścia, żeby uniknąć spadku ciśnienia i przerw w dostawach.

REKLAMA

Więcej o upałach przeczytasz w Bizblog Spider’s Web

Na przykład w gminie Świercze (woj. mazowieckie) radni zdecydowali o wprowadzeniu czasowego (od 26 czerwca do 15 września) ograniczenia z korzystania z gminnej sieci wodociągowej, co oznacza m.in. zakaz podlewania przydomowych ogródków. Podobny zakaz, ale tylko do 30 czerwca, obowiązuje w gminie Radzymin (woj. mazowieckie). Coraz gorsza sytuacja jest też w gminie Wiązowna (woj. mazowieckie).

Zaczyna nam brakować wody - alarmował podczas ostatniej Rady Gminy wójt Janusz Budny, cytowany przez Przegląd Otwocki.

REKLAMA

Będzie kolejna fala upałów?

Niestety, może tak się okazać, że Polska ledwo wyliże rany po obecnej fali upałów, a już będzie musiała się zderzyć z kolejną taką sytuacją. Warto pamiętać, że czerwiec nie należy do najcieplejszych miesięcy lata. A niektóre modele meteorologiczne sugerują, że zbyt dużo czasu na odpoczynek od gorąca nie będziemy mieli. Już w okolicach 6 lipca w Europę mogą znowu uderzyć upały, które spowodują wzrost lokalnej temperatury do nawet 45 st. C. A to oznacza kolejne utrudnienia.

REKLAMA
Michał Tabaka
Redaktor

Dziennikarz serwisu Bizblog.pl. Zawodowo pisze już od ćwierć wieku. Dawniej m.in. Goniec Górnośląski, Dziennik Zachodni, Magazyn Gospodarczy „Fakty”. Współpracował m.in. z Miesięcznikiem Finansowym „Bank”. Zajmuje się głównie sprawami gospodarczymi - z obszaru energetyki i jej transformacji. Pisze o górnikach, hutnikach, energetykach, odnawialnych źródłach energii, a także o polityce jądrowej, czy przyszłej strategii wodorowej. Nie obce mu są też tematy związane ze skutkami biznesowymi następujących już zmian klimatu. Specjalizuje się również w kwestiach związanych z usytuowaniem prawnym tak marihuany rekreacyjnej, jak i jej medycznej odmiany.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA