REKLAMA

Trump: „Grenlandia albo cła”. W USA konsternacja, UE szykuje bazookę

Wystarczył jeden wpis Trumpa, by wywrócić do góry nogami stosunki między USA a Europą. Tak tę historię widzi „New York Times”, który nie skupia się na samych cłach, lecz na czymś znacznie poważniejszym: zmianie logiki relacji między sojusznikami. CNN dorzuca do tego twarde liczby i ostrzeżenia dla gospodarki. Razem tworzy się obraz polityki, którą nawet w USA coraz częściej nazywa się wprost wymuszeniem.

Trump grozi Unii cłami. Bruksela odpowiada
REKLAMA

Według „New York Timesa” sobotnim wpisem na Truth Social Trump przekroczył granicę. Prezydent USA postawił Europie ultimatum: zgoda na transakcję dotyczącą Grenlandii albo cła. Najpierw 10 proc. od lutego, potem 25 proc. od czerwca. Bez zaproszenia do negocjacji, bez etapu pośredniego.

REKLAMA

Amerykański dziennik podkreśla, że to nie jest klasyczna dyplomacja handlowa. To ultimatum, które praktycznie odbiera drugiej stronie pole manewru. Europa ma bowiem zaakceptować przejęcie kontroli nad autonomicznym terytorium zależnym od Danii – państwa należącego zarówno do NATO, jak i Unii Europejskiej.

W amerykańskiej prasie ten wątek wybrzmiewa wyjątkowo mocno: sojusznik został potraktowany jak przeciwnik, a instrumenty gospodarcze stały się narzędziem nacisku politycznego.

CNN liczy koszty eskalacji

To, co „New York Times” opisuje jako zerwanie z logiką sojuszy, CNN przekłada na język gospodarki. Stacja zwraca uwagę, że nawet jeśli cła ostatecznie nie wejdą w życie, sama ich zapowiedź działa jak hamulec dla inwestycji i handlu.

Analitycy ING cytowani przez CNN szacują, że eskalacja sporu może obniżyć wzrost PKB Europy o około 0,25 pkt proc. jeszcze w tym roku. Wyższe ceny importu, mniejszy eksport i niepewność regulacyjna uderzą jednak przede wszystkim w Stany Zjednoczone. Oznaczają bowiem wzrost kosztów dla amerykańskich firm i konsumentów, spadek konkurencyjności eksportu oraz zamrożenie decyzji inwestycyjnych.

Cła importowe podnoszą ceny komponentów i półproduktów sprowadzanych z Europy, co automatycznie zwiększa koszty produkcji w USA i przerzucane jest na klientów. Jednocześnie odwetowe działania Europy ograniczają dostęp amerykańskich firm do jednego z ich kluczowych rynków zbytu. Do tego dochodzi niepewność co do reguł gry – przedsiębiorstwa wstrzymują inwestycje i ekspansję, bo nie wiedzą, czy za kilka miesięcy warunki handlu nie zmienią się ponownie.

Czytaj więcej w Bizblogu o Grenlandii

Steven Durlauf z University of Chicago zwraca uwagę, że największym kosztem takich konfliktów nie są same taryfy, lecz decyzje, których firmy w ogóle nie podejmują. Dodaje, że prawdziwą ceną są fabryki, które nigdy nie powstaną, bo przedsiębiorcy nie są w stanie planować w warunkach ciągłych gróźb i nagłych zwrotów.

Europa między „bazooką” a dyplomacją

CNN szczegółowo opisuje europejską reakcję: nadzwyczajne spotkania, rozmowy o uruchomieniu instrumentu antyprzymusowego i możliwy powrót do pakietu odwetowych ceł o wartości 93 mld euro, nazywaną przez media „handlową bazooką”.

Z perspektywy amerykańskich komentatorów to sytuacja patowa. Europa ma narzędzia obrony, ale każde ich użycie oznacza dalszą eskalację. A ta – jak podkreśla CNN – działa szybciej niż polityczne decyzje i uderza w biznes niemal natychmiast.

Amerykański niepokój o wiarygodność USA

Krytyka nie płynie wyłącznie z Europy. Coraz częściej słychać ją w samych Stanach Zjednoczonych. Amerykańscy komentatorzy ostrzegają, że polityka wymuszeń wobec sojuszników podważa wiarygodność USA. Dla wielu z nich Grenlandia nie jest sednem sporu, lecz symbolem. Chodzi o pytanie, czy Stany Zjednoczone chcą budować swoją pozycję na presji i groźbach, czy na przewidywalnych regułach i partnerstwie. I czy krótkoterminowa siła nie okaże się długoterminowym osłabieniem.

REKLAMA

Rozważania NYT i CNN prowadzą do konkluzji: presja Trumpa to nie tylko ryzyko wojny celnej. To test relacji transatlantyckich, który w opinii wielu Amerykanów jest niebezpieczny.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-19T06:33:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T05:53:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-18T21:31:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-18T17:33:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-18T15:33:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-18T14:01:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-18T12:11:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-18T09:48:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-18T06:01:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-17T18:12:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-17T10:34:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-17T07:21:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T21:34:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T19:19:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T15:02:34+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T14:22:51+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T13:52:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T10:08:29+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T09:25:57+01:00
Aktualizacja: 2026-01-16T08:13:53+01:00
Aktualizacja: 2026-01-15T22:05:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-15T19:41:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA