Po raz pierwszy w historii maraton został pokonany poniżej dwóch godzin. Rekord świata ustanowił Kenijczyk Sabastian Sawe w Londynie. Buty, które miał na nogach, ważą mniej niż 100 gramów, a ich cena to 2000 zł. Wyprodukował je Adidas, który teraz cieszy się z giełdowych wzrostów.

Sabastian Sawe zrobił coś, co przez dekady uchodziło za granicę ludzkiej wytrzymałości.
1 godzina, 59 minut i 30 sekund
Oficjalnie, w zawodach z tłumem na trasie, bez rotujących pacer'ów i bez podawania napojów z roweru. Technicznie rzecz biorąc, bariera dwóch godzin została pokonana już w 2019 roku. Eliud Kipchoge, legenda maratonu, przebiegł ten dystans w 1:59:40 podczas zorganizowanego przez Nike'a biegu w Wiedniu. Korzystał jednak m.in. z pomocy osłaniających przed wiatrem biegaczy, wiec jego czas nigdy nie stał się oficjalnym rekordem świata.
Sawe zaś przez ostatnie kilometry walczył sam na sam z Yomifem Kejelchą z Etiopii, który finiszował tylko 11 sekund później i jako drugi człowiek w historii pokonał granicę dwóch godzin. Żeby domknąć historyczny weekend - Etiopka Tigst Assefa wygrała rywalizację kobiet z czasem 2:15:41, bijąc swój własny rekord świata.
Wszyscy troje mieli na nogach te same buty
To Adizero Adios Pro Evo 3 od Adidasa, zaprezentowany dosłownie dwa dni przed wyścigiem. To pierwszy super-but wyścigowy, który waży mniej niż 100 gramów. Korzysta on z nowej technologii węglowej, do utrzymuje właściwości amortyzujące i poprawia efektywność biegu. Sam Sawe po wyścigu powiedział, że to najlepsze buty, w jakich kiedykolwiek biegł - szczególnie chwaląc ich lekkość i stabilność.
Cena? 500 dolarów - ok. 2000 zł. Na razie buty dostępne są tylko przez aplikację Adidasa, a szersza premiera planowana jest na jesień przy okazji sezonu maratońskiego.
Czytaj więcej na Bizblog Spider's Web:
Akcje Adidasa poszły górę
Na wieść o rekordach, akcje Adidasa na giełdzie we Frankfurcie skoczyły w poniedziałek o prawie 2 proc. Zwycięstwo w maratonie może bowiem oznaczać, że marka wraca do gry w jednej z najszybciej rosnących kategorii obuwia sportowego.

Dla kontekstu: sprzedaż butów biegowych w USA osiągnęła w ciągu ostatnich 12 miesięcy (do lutego 2026) wartość 8,1 miliarda dolarów - to wzrost o 13 proc. rok do roku.
Mimo to sytuacja Adidasa nie wygląda obecnie różowo. Akcje spółki są w tym roku na minusie o około 18 proc. - głównie z powodu niepewności związanej z amerykańskimi taryfami importowymi i niższą sprzedażą na Bliskim Wschodzie. Firma opublikuje wyniki już w środę, więc maraton mógł przyjść w najlepszym możliwym momencie. Wcześniejszy rekord świata padł bowiem w butach Nike'a.

Adidas już pracuje nad poprawkami do buta, bo - jak twierdzi Sawe - kolejny rekord świata to kwestia czasu.



















