25-proc. podwyżki albo nalot na Warszawę. Górnicy dają ostatnią szansę na porozumienie
Kończy się czas przeciągania liny między związkowcami a zarządem JSW. Ci pierwsi żądają konkretnej, 25-procentowej podwyżki, naliczanej od stycznia 2023 r. Drudzy uparcie stoją na stanowisku, że aż na taki wzrost górniczych wynagrodzeń ich po prostu nie stać. Zorganizowane do tej pory negocjacje nie przyniosły żadnego porozumienia. Dzisiaj jest spotkanie ostatniej szansy. Jak znowu się nie uda, to będzie protest górników w Warszawie.
Blackoutu w Polsce nie będzie - zapewnia rząd. Świeczki i konserwy kupcie tak na wszelki wypadek
Zapasy w elektrowniach niebezpiecznie się kurczą, a na domiar złego górnicy postanowili walczyć o podwyżki blokując transporty węgla. Wraca tym samym temat ewentualnego blackoutu w Polsce. Pełnomocnik rządu ds. strategicznej struktury energetycznej przekonuje, że nie mamy czym się martwić. Czy tak jest faktycznie?
Na problemach z gazem się nie skończy. Niedługo może zabraknąć węgla w składach
Węgiel cały czas schodzi jak ciepłe bułeczki. Zgodnie z informacjami Agencji Rozwoju Przemysłu, listopad był kolejnym miesiącem, w którym w Polsce więcej węgla sprzedawano, niż wydobywano: 5,2 mln ton w porównaniu z 4,6 mln ton.
Rząd odmówił górnikom podwyżek, czas na palenie opon w Warszawie
Górnicy chcą więcej zarabiać. I tradycyjnie dochodzą swojego nie biorąc jeńców. Związki zawodowe działające w Polskiej Grupy Górniczej szykują się do ostrych protestów. Powodem jest brak porozumienia w sporze zbiorowym dotyczącym płac w firmie. Tymczasem rząd Mateusza Morawieckiego szykuje się do wpompowania w węgiel kolejnych miliardów.
Wiemy, co rząd zaproponował górnikom. Odpowiedź związkowców: manifestacja
Już ponad 400 górników z 10 kopalni protestuje pod ziemią, a przed nami kolejna tura rozmów między rządową delegacją a związkowcami. Z nieoficjalnych informacji wynika, że pracownikom kopalni pozostających w najgorszej sytuacji finansowej proponowane są różne formy odchodzenia z pracy. Chodzi oo przedemerytalne urlopy. Oficjalnie zaś transformacja ma przybrać długofalowy model niemiecki.