Akcje JSW tracą na wartości. Polityczne rozgrywki nie służą spółce
Pamiętacie, jak polityczna narracja skoncentrowała się wyłącznie na podliczaniu poprzedników i słynnym „przez ostatnie osiem lat”? Okazuje się, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Wszak obecny rząd też najchętniej i przy okazji najczęściej wbija szpilę Zjednoczonej Prawicy. Ta rzecz jasna nie pozostaje dłużna i kolejny rok mamy w Polsce festiwal oskarżeń i pomówień. Przykład spółki JSW pokazuje dobitnie, jak te kłótnie są destrukcyjne dla biznesu i dla gospodarki też.
„Na żonę” już nie przejdzie. Szykują bat na Tuska, Morawieckiego
Szykują bat na Tuska, Morawieckiego i im podobnych. Koniec ze ściemnianiem. I koniec z przepisywaniem majątków na żony. Chcą tego i KO, i PiS. Oba kluby złożyły konkretne projekty ustaw wprowadzające większą przejrzystość majątkową, a rząd rekomenduje: pracujcie nad którymś. No w końcu, bo nie tylko premier Morawiecki przepisał majątek na żonę, Tusk zrobił to samo i dziś z jego oświadczenia majątkowego wynika, że nie ma gdzie mieszkać, biedak. A takich biedaków bez własnego choćby mieszkania w Sejmie jest więcej. A gotówki to się w ogóle nie sposób doliczyć.
Mieszkańcy chcą przeniesienia lotniska z Balic do Chrzanowa. Ekspert: a może do Radomia?
Planowana budowa nowego pasa startowego lotniska w Balicach wzbudza wielki opór lokalnej społeczności. Okoliczni mieszkańcy dopatrują się w działaniu zarządu portu lotniczego niekompetencji, a nawet korupcji. Co proponują? Wyprowadzkę Kraków Airport z Balic.
Ale ulga. Rząd w końcu znalazł pieniądze na podwyżki dla posłów
Polscy posłowie to jedna z tych grup zawodowych, która na podwyżki płac czekała od bardzo dawna. Na szczęście to już koniec, bo od przyszłego roku ich łączne wynagrodzenie pójdzie w górę o ponad 600 zł.
Zwrot w PIT dla młodych. Może obowiązywać do trzydziestego roku życia, ale nie dla humanistów
Wytknął również, że wielu absolwentów np. medycyny, wchodzi na rynek dopiero w wieku 25-26 lat. Co oznacza, że tracą przywilej podatkowy w momencie ukończenia studiów. Rulewski zaproponował więc rozszerzenie okresu ulgi do 30 lat, ale z „wyłączeniem nauk społecznych”.