Smutna prawda o Polakach. Za 100 zł gotowi jesteśmy zdradzić rodaków, państwo i zasady
No dobrze, za 100 zł to gotowy jest to zrobić co piąty Polak. Ale jak stawka wzrośnie do 500 zł miesięcznie, to już co trzeci – wynika z badania Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Pracodawcy poszukują talentów. Jeden czynnik działa na nich jak magnes
Inflacja i spowolnienie gospodarcze daje pracownikom i pracodawcom w kość. Jak wynika z raportu Talent Trends 2023 przygotowanego przez ekspertów PageGroup, ponad połowa Polaków przyznaje, że wynagrodzenie jest pierwszym i najważniejszym czynnikiem wpływającym na zadowolenie z pracy. Na drugim miejscu plasuje się równowaga między życiem zawodowym a prywatnym. Pracodawcy też stoją przed dużym wyzwaniem, ponieważ coraz trudniej jest im sprostać wymaganiom kandydatów.
Pensje z gwiazdką. Pracodawcy są tak zdesperowani, że oszukują kandydatów do pracy
Jak złowić pracownika na rynku pracy? Wbrew opiniom HR-owców wygadujących coś o owocowych środach i możliwości rozwoju wciąż najłatwiej rekrutacja idzie tym, którzy dużo płacą. Firmy już się w tym połapały i mogłoby się wydawać, że w dobie niskiego bezrobocia będą się prześcigać w podbijaniu wynagrodzeń. Niedoczekanie. Nastały czasy pensji z gwiazdkami.
Od nowego roku obowiązuje zmiana w przepisach, która dla pracowników odchodzących z firmy może oznaczać obniżenie ostatniej wypłaty o kilkaset złotych. Chodzi o osoby, które były zatrudnione na etat, złożyli PIT-2 i korzystali z obniżonych kosztów uzyskania przychodu, a pensję dostawali do dziesiątego kolejnego miesiąca.
Dłuższe urlopy i krótsza praca za te same pieniądze to już konieczność. Reakcja Polaków? Szokująca
Chcielibyście pracować tylko cztery dni w tygodniu za tę samą pensję co dziś? Albo po 6,5 godziny dziennie zamiast ośmiu? A może należałoby wydłużyć roczny płatny urlop, żeby ludzie mniej pracowali? Tak? Dziwni jesteście. Prawie połowa Polaków wcale tego nie chce. Nawet wprowadzenie rocznych limitów na zużycie energii dla gospodarstw domowych ma mniej przeciwników, a to przecież mogłoby oznaczać, że jak zużyjesz cały przydział przed końcem roku, to w grudniu już nie zrobisz prania. Ale co to w ogóle za pomysły? Takie, które za chwile mogą okazać się konieczne, żeby ratować świat przed katastrofą i przed Putinem.