Opłata klimatyczna to podatek, który uiszczasz za oddychanie czystym powietrzem
Opłatę klimatyczną pobiera się od turystów, którzy odwiedzają miejscowości uzdrowiskowe bądź o korzystnych walorach klimatycznych, przebywając w nich dłużej niż dobę. Jest to podatek, który ma charakter rekompensaty dla gminy, zasilając jej budżet.
Trujące smogiem Zakopane nie ma prawa pobierać opłat klimatycznych. Inne kurorty też się doigrają
Sąd podzielił zdanie radnego Katowic Patryka Białasa i stwierdził, że Zakopane nie powinno pobierać od turystów opłaty klimatycznej. Co na to burmistrz kurortu? Jeszcze nie wiadomo. Wcześniej też zapadały podobne wyroki, a miasto nic sobie z tego nie robiło i zasłaniało się rozporządzeniem wojewody małopolskiego.
Koszą turystów z opłaty klimatycznej, a jakość powietrza jest do bani. To zgodne z prawem?
Najnowszy raport Fundacji ClientEarth Prawnicy dla Ziemi nie pozostawia żadnych złudzeń. Okazuje się, że żaden z 35 małopolskich i dolnośląskich kurortów górskich nie spełnia prawnych standardów jakości powietrza. Ale mimo tego, te gminy dalej pobierają od turystów tzw. opłatę klimatyczną. Zdaniem autorów raportu: często niezgodnie z prawem.
Smog nie oszczędza polskich uzdrowisk. Jest źle, a będzie jeszcze gorzej
Zanieczyszczenie powietrza w polskich kurortach już w zeszłym roku biło po oczach. Wtedy zaczęto też głośniej nawoływać do rezygnacji z opłaty klimatycznej, która nie ma większego związku z rzeczywistością. Smog w uzdrowiskach w tym sezonie będą rekordowe, przekroczenia norm idą już nie w setki, lecz tysiące procent.
Nie będę płacił za oddychanie cuchnącym powietrzem! Pozwał Zakopane, ze Szczyrkiem już wygrał
Miejscowości wypoczynkowe, które dalej pobierają opłatę klimatyczną, nie mają szczęścia do Patryka Białasa, radnego Katowic, prezesa Stowarzyszenia BoMiasto. Najpierw batalię w sądzie przegrał z nim Szczyrk, a teraz najprawdopodobniej to samo czeka Zakopane. No chyba, że burmistrz tego jednego z bardziej znanych i popularnych kurortów uderzy się w pierś i zacznie wykonywać wyrok sądowych sprzed czterech lat. (Fot. Shutterstock)