Polska wymyśliła, że wycinanie drzew jest ekologiczne. Nasze lasy na wielką skalę idą do pieca
Z roku na rok rośnie zapotrzebowania biomasy leśnej na potrzeby energetyki. To z kolei powoduje, że w Polsce zaczęliśmy palić na potęgę drewno, co zagraża przyrodzie i negatywnie wpływa na klimat. Najnowszy raport Pracowni na rzecz Wszystkich Istot nie jest zbyt miłą lekturą.
Lasy Państwowe twierdzą, że nie wiedzą i nie mają wpływu na to, co dzieje się z drewnem z polskich lasów
Lasy Państwowe po raz pierwszy tak obszernie zabrały głos na temat kryzysu w polskiej branży drzewno-meblarskiej. Skrót komentarza LP dla leniwych: spójrzcie na zdjęcie tytułowe.
Rząd jedzie z „lex izera” jak walec, a właściwie jak harvester. Dla polskiego elektryka wyrżnie las
Sprawy toczą się błyskawicznie. Najpierw Sejm przyjął specustawę w sprawie lasów, dzięki czemu na terenach zielonych ma być łatwiej o inwestycje. A teraz senackie komisje środowiska i gospodarki przegłosowały te regulacje bez poprawki. W tle eksperci klimatyczni wrzeszczą o rujnowaniu środowiska, ale jakoś nikt się nimi nie przejmuje.
Specustawa zmieni lasy w tereny inwestycyjne. Drzewa nie mogą władzy przeszkadzać w przebudowie Polski
Pamiętacie, jak rządzący mówili, że trzeba zreformować sądownictwo, bo inaczej nic się w kraju nie zmieni? Teraz padło na Lasy Państwowe, które powinny łatwiej oddawać swoje tereny pod inwestycje. Bo inaczej Polska nie będzie się rozwijać.
Polskie lasy idą pod topór, Chiny biorą każdą ilość drewna. Ceny oszalały, rośnie bańka spekulacyjna
Wszyscy zdają sobie sprawę, że to bańka, która w każdej chwili może pęknąć. Mówię o tym od początku, odkąd zobaczyłem szalone wzrosty cen na aukcjach systemowych – mówi Bizblog.pl Rafał Szefler, dyrektor Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego.