Frankowicze mogą pozwać Skarb Państwa. Sąd w Warszawie zaprasza
Trochę to trwało, bo aż cztery lata zajęły dywagacje, czy taki pozew zbiorowy w ogóle jest możliwy. Jest. I to się właśnie dzieje. Sąd wyznaczył termin, w którym każdy frankowicz może dołączyć do pozwu o ustalenie, że to państwo polskie zaniedbało swoje obowiązki, wiedziało o ryzyku i nie zrobiło nic, by chronić konsumenta.
Więcej niż porównywarka. Totalmoney.pl ulepsza rynek kredytowy multiformularzem bez wychodzenia z domu
Totalmoney.pl to doskonale znana porównywarka kredytowa z szeregiem praktycznych, zaawansowanych kalkulatorów finansowych. Platforma idzie jednak znacznie dalej, oferując niezwykle praktyczny multiformularz oraz pełną obsługę klienta przez ekspertów, aż do podpisania umowy z bankiem.
Frankowicze idą na całość, to już nie przelewki. Zobaczcie, kogo zamierzają dojechać
Ten grupowy proces – jeśli rzeczywiście się rozpocznie – ma wyjaśnić okoliczności, w jakich doszło do wprowadzenia na polski rynek ryzykownych produktów bankowych obarczonych ryzykiem walutowym – pisze Agata Kołodziej.
Polacy chcą odsunięcia sędziów frankowiczów od orzekania ws. legalności kredytów. Banki wniebowzięte
Tak wynika z badania przeprowadzonego przez Fundację Laboratorium Prawa i Gospodarki. Banki bardzo by się ucieszyły, bo wobec braku sędziów i tak ciągnące się procesy jeszcze bardziej by zwolniły, straty banków z tytułu przegranej z frankowiczami skapywałyby wolniej, więc byłyby łatwiejsze do uniesienia, a na dodatek może i część frankowiczów odpuściłaby sobie pozew, jeśli miałby się wlec przez dekadę. Kusząca perspektywa.
Sąd Najwyższy umywa ręce, więc frankowicze chcą dobrać się bankom do skóry
Orzeczenia Sądu Najwyższego ws. frankowiczów może wcale nie być, choć I prezes SN Małgorzata Manowska już szykuje na sędziów zasadzkę, żeby zmusić ich jednak do orzekania. Ale frankowicze już wiedza, że nie ma co czekać i znów muszą przejść do ataku, więc zaczynają wydrapywać bankom oczy. Banki nie pozostają dłużne i twierdzą, że są ofiarami i właściwie to nie ma o czym gadać.