Od lat przedsiębiorcy zastanawiają się, czy zakup okularów i zaliczenie ich do kosztów uzyskania przychodów jest zgodne z przepisami. Z jednej strony przepisy mówią, że jest to sprawa dotycząca zdrowia, ale nie do końca, bo pogarszający się wzrok architekta uniemożliwi mu wykonywanie zawodu, a tym sposobem zarabianie pieniędzy. A jak do tego odnoszą się eksperci? Stanowisko jest jednoznaczne.
Koszt uzyskania przychodu - czym jest, co można do niego zaliczyć?
Prowadzenie działalności gospodarczej wiąże się z uzyskiwaniem przychodów, lecz jednocześnie wymaga od przedsiębiorcy ponoszenia różnego rodzaju nakładów finansowych. Zgodnie z obowiązującymi przepisami niektóre z nich mogą stanowić koszt uzyskania przychodu, zmniejszając jednocześnie podstawę opodatkowania podatkiem dochodowym.
Określenia „dochód” i „przychód” w języku potocznym używane są zamienne, ale w finansach i podatkach oznaczają coś zupełnie innego. Ich znaczenia powinny mieć świadomość nie tylko księgowi, lecz wszyscy podatnicy, którzy rozliczają się z organami skarbowymi. Czym więc różni się dochód od przychodu?
Skarbówka oddaje kasę za taniec na rurze, ale firmową herbatę zbanowała. To postęp, Polska się cywilizuje
Zajęcia z tańca na rurze można wrzucić w koszty firmy – uznała skarbówka. A pamiętacie jeszcze, że kilka lat temu ta sama skarbówka miała wątpliwości, czy pracownikowi należy się herbata pracy czy to jednak już zbytek i naciąganie podatnika? Fiskus wykonał wielki krok – dziś ewidentnie uznaje, że pracownik to człowiek, nie robot. Szkoda, że niektórzy pracodawcy są nadal bardziej zacofani niż fiskus.
Narobił zakupów na firmę, a potem u księgowej szok. Jak to się nie da wrzucić w koszty? Ano się nie da
Szaleństwo zakupowe pod koniec roku ogarnia nie tylko Kowalskich na etatach, ale również tych prowadzących firmy. Ci drudzy wychodzą z założenia, że pod koniec roku warto zaszaleć, by wrzucając sobie zakupy w koszty, obniżyć należny podatek. Potem u księgowej okazuje się, że przedobrzyli. Prowadzisz działalność? Zobacz, jak nie przedobrzyć.