Podatek katastralny nie ma sensu. Tanie mieszkania załatwimy sobie, zabierając nieruchomości Kościołowi
Czy podwyższanie opłat za posiadanie mieszkań to dobry sposób na obniżkę cen nieruchomości? A może po prostu zabierzmy ziemie i budynki tym, którzy ich nie potrzebują? Zamiast rozkułaczać bogatych zyskamy naprawdę potężne areały, które będzie można przeznaczyć na budowę tanich lokali. Takich w zasięgu finansowym zwykłego Kowalskiego. (fot. Tymon Grabowski)
Podwyżka podatków w Polskim Ładzie zyskała śmiertelnego wroga. Episkopat mówi „non possumus”
Nie zrobiły na premierze wrażenia protesty ekonomistów, przedsiębiorców, ani nawet solidaryzującego się z nimi wicepremiera, który w końcu został wyrzucony z rządu. Tym razem może być jednak inaczej, bo przeciw 9-procentowej składce zdrowotnej bez odliczenia od podatku ostro zaprotestował Episkopat, zarzucając rządowi brak konsultacji. Nie, Kościół nie wstawił się za przedsiębiorcami, ale wypowiedział się w swojej sprawie, przeciw płaceniu wyższych podatków przez księży.
Emerytur zazdroszczą im nawet górnicy. Polacy wściekli się, gdy wyszło na jaw, jaką kasę wypłaca księżom państwo
Polacy chcą, by księża pracowali jak na etatach, płacili podatki, składkę zdrowotną i ZUS jak każdy inny pracownik. Chcą zabrać księżom wszelkie przywileje i żeby pensje, a potem emerytury wypłacał „pracodawca”. Kuria? Papież? Ciężko stwierdzić. Nie mówimy tu o całościowym pomyśle na reformę finansowania Kościoła. To raczej obraz frustracji społeczeństwa.
Ojciec Rydzyk miał w nosie rządowe zakazy, ale Polacy uchronili go przed karą sanepidu
Radio Maryja zorganizowało rekolekcje w formie hybrydowej. Dla tych, którzy chcieli wziąć w nich udział stacjonarnie, Tadeusz Rydzyk przygotował specjalną ofertę – nocleg w Hotelu Akademickim należącym do szkoły Tadeusza Rydzyka wraz z wyżywieniem za jedyne 360 zł za dobę. A to wszystko w czasie, kiedy rząd zakazał hotelom przyjmowania gości. Zareagował sanepid, który przeprowadził kontrolę, ale mandatu nie nałożył, bo do hotelu… nikt nie przyjechał.
Kard. Krajewski, jałmużnik papieski, do księży: oddajcie biednym pensje. Tak żeby was zabolało
Kardynał Konrad Krajewski, jałmużnik papieski, zaapelował do dostojników kościelnych, by w związku z pandemią oddali po jednej własnej pensji dla potrzebujących. Nie z tacy zebranej od ludzi, bo to nie ich pieniądze i nie ich jałmużna, ale z własnej kieszeni, tak żeby zabolało.