Wizz Air będzie latał z Radomia, a Itaka zwiększa ofertę. I co szydercy, głupio wam?
Kto naśmiewał się z Lotniska Warszawa-Radom, czas by uderzył się w piersi. Wizz Air wchodzi na teren portu i w dodatku zagości w rozkładach lotów. Węgierska tania linia lotnicza będzie już drugim rozkładowym przewoźnikiem i czwartym łącznie. Dodatkowo biuro podróży Itaka jest tak zadowolone z wyników w Radomiu, że dorzuci kolejne dwa kierunki. Kto by pomyślał, że się uda, ale może lepiej odpukać.
Port Lotniczy Radom traci kierunki. A teraz najlepsze: zgadnijcie, z jakiego powodu tak się dzieje
W to, że pierwsza siatka połączeń z lotniska w Radomiu będzie eksperymentalna, nikt nie wątpił. Jednak mało kto spodziewał się, że zaplanowane z wielomiesięcznym wyprzedzeniem trasy zaczną sypać się jedna po drugiej jeszcze… przed otwarciem portu. Do grona biur podróży, które zrewidowały plany odnośnie latania z Radomia dołączyła właśnie Itaka. Touroperator bardzo szczerze mówi o przyczynach tej decyzji.
Lotnisko w Radomiu dostało nowe połączenia. Zapowiada się ostra bitwa z portem w Modlinie
Jedno z czołowych polskich biur podróży wrzuciło do systemu rezerwacyjnego loty z portu Warszawa-Radom. Itaka jest drugim po Nekerze touroperatorem, który zdecydował się latać z nowego lotniska. W jej wypadku wachlarz połączeń będzie jednak dużo szerszy, bo obejmie aż pięć państw, w tym uwielbianą przez turystów Hiszpanię i Grecję.
Biuro turystyczne odwołało część wycieczek z Polski. Kryzys lotniczy rozkłada wakacje na łopatki
Itaka informuje, że jeden z przewoźników wycofał się z obsługi lotów. W efekcie biuro podróży zostało zmuszone do anulowania części połączeń i to w szczycie sezonu wakacyjnego. Dowiedzieliśmy się też, co stanie się z pechowymi pasażerami.
To pasażerowie zdecydują, czy chcą latać z Radomia. To jak, chcecie?
Wiceprezes biura Itaka stwierdził, że to klienci zdecydują, czy lotnisko w Radomiu ma rację bytu. Jeśli tak będzie, to niewesoło rysują się jego perspektywy (lotniska, nie wiceprezesa).