Silne dane z rynku pracy w Wielkiej Brytanii stały się impulsem do umocnienia funta brytyjskiego. Powód? Wyższa presja płacowa oraz stabilność zatrudnienia ograniczają perspektywy obniżek stóp procentowych przez Bank Anglii w 2025 roku. Inwestorzy liczą, że zarobią więcej niż na walutach krajów, które sukcesywnie obniżają koszt pieniądza. Zdaniem analityków funt może pozostać jedną z silniejszych walut w nadchodzących miesiącach. Złoty niestety traci na wartości.
Dolar zjechał poniżej 4 zł i ani drgnie. Złoty przyciśnie także euro i franka?
Raptem od dwóch dni jesteśmy świadkami niewyobrażalnego zjazdu dolara poniżej 4 zł, czyli pokonania pewnej granicy, której już dawno nie widzieliśmy. Czy możemy liczyć, że amerykańska waluta utrzyma się na tym poziomie oraz że inne waluty też osłabną względem złotego?
Krach na Wyspach, rządy w Londynie objęli szaleńcy. Polsce grozi ten sam scenariusz?
To, co w ostatnich dniach wydarzyło się w Wielkiej Brytanii, z pewnością jest gospodarczym wydarzeniem tygodnia, a może i miesiąca. To niegdyś najpotężniejsze państwo świata, wyprzedzone ostatnio pod względem wielkości PKB przez Indie, czyli swoją dawną kolonię zostało przez rynki finansowe zdegradowane do poziomu gospodarki rozwijającej się i potraktowane nawet nie jak Indie, ale wręcz jak Indonezja, czy inne Peru.
Tryumf złotego. Takiego pokazu siły w wykonaniu naszej waluty już dawno nie oglądaliście
Złoty umocnił się na tydzień przed posiedzeniem Rady Polityki Pieniężnej. I to jak, takich wzrostów do euro i franka nie widzieliście od miesięcy. Pytanie, czy uda mu się utrzymać dobrą passę dłużej.
Złoty tonie. Zobaczcie, co dzisiaj zrobił frank szwajcarski
Frank szwajcarski zdrożał w piątek najbardziej od dziewiętnastu miesięcy. Złotemu nie pomogła nawet rekordowo wysoka inflacja i niemal pewna podwyżka stóp procentowych. Nie brakuje głosów, że ceny wkrótce będą rosnąć w dwucyfrowym tempie, zwłaszcza jeśli Rada Polityki Pieniężnej nie odważy się na zdecydowaną reakcję.