Black Friday kiedyś był fajny, ale dziś nie jest. Pamiętaj o tym, gdy kupujesz telewizor połowę taniej
Black Friday podobno ledwo żyje – donoszą ze Stanów Zjednoczonych. Chodzi oczywiście tylko o jego tradycyjną odsłonę. Ruch w sklepach w ostatni piątek według wstępnych danych zebranych przez Sensormatic Solutions był aż o 52 proc. mniejszy niż rok wcześniej. Niektóre ze sklepów nawet się nie otworzyły.
Chcesz poszaleć w Black Week za granicą? Cinkciarz.pl wydaje darmowe karty walutowe
Bez limitu transakcji i opłat dla dwudziestu rachunków walutowych. Bezpłatnie można dokonywać płatności we wszystkich walutach, doładowywać kartę i przelewać pieniądze do portfela walutowego. Nic nie kosztują też wypłaty z bankomatów na całym świecie, a także wydanie plastikowej karty.
Odliczamy dni do czarnego piątku. Takimi promocjami Polak przecież nie pogardzi
Black Friday wypada w tym roku 27 listopada, co oznacza, że zakupy będziemy robić niemal wyłącznie online. Z wypowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego wynika bowiem, że otwarcia galerii handlowych i sklepów wielkopowierzchniowych nie dojdzie wcześniej niż 30 listopada.
Polacy rzucili się na promocje w Biedronce i Lidlu. Efekt? Dane o sprzedaży przebiły prognozy
Sprzedaż detaliczna w cenach stałych w listopadzie 2019 r. była wyższa niż przed rokiem o 5,2 proc. (wobec wzrostu o 6,9 proc. w listopadzie 2018 r.). W porównaniu z październikiem 2019 r. miał miejsce spadek sprzedaży detalicznej o 2,4 proc. – podał w piątek GUS.
Rekord w Black Friday? Takiego poruszenia wśród firm kurierskich już dawno nie było
Firmy logistyczne już ledwo zipią. Tylko w październiku liczba zleceń była o 20 proc. wyższa od średniej rocznej. Rośnie też ilość przewożonego i zamawianego towaru. A wszystko przez zakupowe szaleństwo w Black Friday.