REKLAMA

Schrony na papierze, paraliż w terenie. Gminy niegotowe na kryzys

Nowa ustawa nakłada na samorządy twarde obowiązki, ale jak w praktyce poradzić sobie z brakiem prądu, łączności i paraliżem urzędu? Nowy poradnik pokazuje, jak z papierowych wymogów stworzyć realną tarczę dla mieszkańców.

Schrony na papierze, paraliż w terenie. Jak przygotować gminę na kryzys.
REKLAMA

Ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej zakłada, że w miastach obiekty zbiorowej ochrony mają zapewniać miejsca dla co najmniej połowy osób przebywających na danym obszarze w sytuacji zagrożenia.

REKLAMA

Założenia te przekładają się także na konieczność przygotowania się na sytuacje, w których sam urząd staje się zagrożonym obiektem w trakcie trwania kryzysu: przestają działać telefony, internet lub zasilanie, uszkodzeniu ulega siedziba, a w tym samym czasie mieszkańcy potrzebują informacji, pomocy i dostępu do podstawowych usług.

Samorząd musi być wtedy zdolny do działania także poza standardowym modelem pracy. Co więcej, ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej wymaga, aby pracownicy jednostek samorządowych mieli dostęp do zasobów potrzebnych do wykonywania wskazanych zadań przez co najmniej trzy dni występowania zagrożenia.

REKLAMA

Właśnie na tym praktycznym wymiarze przygotowań koncentruje się bezpłatny e-book Gotowi na kryzys. Bezpieczny samorząd w praktyce, przygotowany przez Krakowski Park Technologiczny i FORT Kraków. Obejmuje on sześć obszarów:

  • zarządzanie w czasie kryzysu,
  • łączność i komunikację,
  • obiekty zbiorowej ochrony,
  • cyberzagrożenia,
  • mity dotyczące obrony cywilnej,
  • nowe technologie wspierające bezpieczeństwo samorządów.
REKLAMA

Samorządy potrzebują obecnie nie tylko sprzętu, ale również dostępu do technologii i partnerów, którzy pomogą przełożyć nowe obowiązki na konkretne rozwiązania. Z drugiej strony firmy technologiczne muszą dobrze rozumieć realne potrzeby miast i gmin – mówi Bartosz Józefowski, ekspert FORT-u Kraków i wicedyrektor w Krakowskim Parku Technologicznym.

I dodaje, że bez tej wymiany doświadczeń łatwo stworzyć system, który dobrze wygląda na papierze, ale nie odpowiada na faktyczne wyzwania stawiane przez aktualną sytuację w regionie i na świecie.

REKLAMA

Rozwiązanie zapasowe i proste procedury na wypadek awarii

Jednym z praktycznych elementów publikacji Gotowi na kryzys. Bezpieczny samorząd w praktyce jest schemat działania na pierwsze trzy dni stanu zagrożenia. Autorzy zwracają uwagę na konieczność przygotowania alternatywnego miejsca pracy zespołu kryzysowego, zapasowych źródeł zasilania i środków łączności, a także papierowych formularzy, list kontaktowych i lokalnych punktów informacyjnych.

W e-booku znalazł się również arkusz samooceny gotowości oraz arkusz sytuacyjny, który może służyć jako wspólne źródło informacji o przebiegu zdarzenia – wspomina Bartosz Józefowski.

REKLAMA

Osobny rozdział poświęcono łączności i komunikacji. Autorzy podkreślają, że stworzony system powinien mieć nie tylko podstawowy kanał kontaktu, ale również rozwiązanie zapasowe i proste procedury na wypadek awarii. Dotyczy to komunikacji pomiędzy zagrożonym urzędem, administracją, służbami, operatorami infrastruktury, zespołami terenowymi i mieszkańcami.

Równie istotnym elementem odporności samorządu jest cyberbezpieczeństwo. E-book opisuje m.in. skutki takich ataków jak ransomware, phishing, oszustwa BEC i ataki DDoS, a także wskazuje podstawowe sposoby ograniczania ryzyka.

REKLAMA

Wśród nich znalazły się regularnie testowane zapasowe kopie danych, uwierzytelnianie wieloskładnikowe, monitorowanie systemów, segmentacja sieci, zarządzanie podatnościami, szkolenia pracowników oraz opracowany, a następnie przetestowany plan ciągłości działania i reagowania na incydenty.

Wskaźniki na papierze kontra rzeczywistość

Obiekty zbiorowej ochrony mogą być organizowane m.in. w kondygnacjach podziemnych istniejących budynków. W granicach miast ich łączna pojemność ma odpowiadać minimum 50 proc. populacji, z czego miejsca w budowlach ochronnych powinny wystarczyć dla co najmniej 25 proc. osób. Poza miastami wartości te wynoszą odpowiednio 25 i 15 proc.

REKLAMA

W raporcie z marca 2024 roku Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła wyniki kontroli przeprowadzonej w 32 gminach. 68 proc. sprawdzonych schronów i ponad połowa ukryć nie spełniały wymaganych warunków technicznych. Według danych Państwowej Straży Pożarnej w takich obiektach mogłoby się zmieścić niespełna 4 proc. mieszkańców.

Samorządy powinny najpierw rozpoznać istniejące zasoby i potrzeby: sprawdzić stan obiektów, ich rozmieszczenie względem struktury demograficznej mieszkańców i infrastruktury krytycznej oraz ocenić, które z nich można dostosować do nowych funkcji – wskazuje Bartosz Józefowski z FORT-u Kraków.

REKLAMA

Jego zdaniem sam wskaźnik liczby miejsc nie mówi jeszcze, czy system rzeczywiście zadziała w sytuacji zagrożenia. W przypadku nowych inwestycji wymagania dotyczące miejsc doraźnego schronienia i budowli ochronnych warto uwzględniać już na etapie koncepcji, ponieważ późniejsze zmiany mogą być trudniejsze i bardziej kosztowne.

Więcej wiadomości na temat schronów można przeczytać w Bizblog Spider's Web:

REKLAMA

Jak przygotować urząd na co najmniej 3 dni kryzysu

Ustawa nakłada na samorządy także obowiązki związane z ostrzeganiem ludności, zaopatrzeniem w dostęp do wody i żywności, ewakuacją oraz organizacją pomocy. Wymaga również, aby lokalne instytucje miały dostęp do zasobów potrzebnych do wykonywania zadań ochrony ludności przez co najmniej trzy dni zagrożenia.

Według ekspertów w praktyce oznacza to przygotowanie się na sytuacje, w których zawodzą podstawowe elementy codziennego funkcjonowania: energia elektryczna, internet, telefonia czy dostęp do systemów informatycznych.

REKLAMA

Temat zwiększania odporności jednostek samorządu terytorialnego na potencjalny kryzys i konflikt zbrojny podejmowany jest przez FORT Kraków. Jest to jedyna w Polsce placówka ze statusem operatora programu akceleracyjnego NATO DIANA.

W ramach prowadzonego programu „Nowe technologie dla bezpieczeństwa samorządów” 12 polskich firm pracuje m.in. nad komunikacją kryzysową, cyberbezpieczeństwem, ochroną infrastruktury, monitoringiem środowiskowym i zarządzaniem danymi. Program ma łączyć twórców systemów technicznych z jednostkami samorządu terytorialnego oraz pomagać firmom lepiej odpowiadać na rzeczywiste potrzeby użytkowników publicznych.

REKLAMA

Polskie firmy zrzeszone w programie FORT-u Kraków rozwijają rozwiązania zaspokajające różne potrzeby związane z lokalną odpornością. ARX Modular pracuje nad modułowymi strukturami ochronnymi, a Civil Defence Services nad systemem ostrzegania mieszkańców działającym również wtedy, gdy niedostępne są sieć komórkowa i internet - podają eksperci.

Mobile Monitoring wykorzystuje autonomiczne urządzenia i sensory do monitorowania obszarów wodnych oraz infrastruktury krytycznej, zaś Resquant rozwija technologie kryptografii postkwantowej, służące do ochrony infrastruktury przed nowymi zagrożeniami cyfrowymi.

REKLAMA

Nowe przepisy wyznaczają samorządom minimalny poziom przygotowania, ale o rzeczywistej odporności zdecyduje to, czy za infrastrukturą i zakupionymi rozwiązaniami będą stały sprawdzone procedury, przygotowani ludzie oraz technologie dopasowane do lokalnych potrzeb – tłumaczy dr Anna Wieczorek, manager akceleracji w Krakowskim Parku Technologicznym.

Jej zdaniem rolą tych ostatnich jest wspieranie samorządów w zbieraniu informacji, komunikowaniu się, ochronie infrastruktury i podejmowaniu decyzji również wtedy, gdy standardowy sposób działania przestaje być dostępny.

Praktyczne rozwiązania i obowiązki opisane w publikacji będą również tematem konferencji „Bezpieczny Samorząd”, organizowanej 26 października 2026 roku przez Krakowski Park Technologiczny w Dworze w Tomaszowicach pod Krakowem.

Spotkanie będzie poświęcone m.in. ochronie ludności, zarządzaniu kryzysowemu oraz wykorzystaniu nowych technologii do wzmacniania lokalnej odporności. W programie przewidziano również wizytę w krakowskim Cywilnym Centrum Działań, podczas której uczestnicy będą mogli zobaczyć praktyczne przygotowanie do sytuacji kryzysowych.

Magdalena Przybylska
Redaktor

Pierwsze szlify zdobywała w mediach powiatowych. W Bizblog.pl najczęściej pisze o handlu, biznesie, nieruchomościach. Kocha sarkazm, czarny humor i muzykę, bez której nie potrafi żyć.

REKLAMA
REKLAMA