REKLAMA

Sąd wziął w obronę marynarza. Skarbówka zmyła się jak niepyszna

To może być przełomowy wyrok dla Polaków pracujących za granicą. Naczelny Sąd Administracyjny dał marynarzowi zwycięstwo w sporze ze skarbówką o zaległe podatki. Sąd uznał, że brak zapłaty podatku w innym kraju nie pozbawia go prawa do ulgi abolicyjnej.

wyrok NSA marynarz ulga abolicyjna
REKLAMA

Marynarz wygrał w Naczelnym Sądzie Administracyjnym ze skarbówką, która domagała się od niego zaległego podatku za 2017 rok. NSA uchylił niekorzystny wyrok sądu niższej instancji oraz decyzję fiskusa, uznając, że brak podatku zapłaconego w Norwegii nie pozbawia marynarza prawa do ulgi abolicyjnej. Wyrok wskazuje, kiedy Polak pracujący za granicą może skorzystać z takiej ulgi podatkowej.

REKLAMA

Ulga abolicyjna

O co chodziło w całej sprawie? Mężczyzna w 2017 roku pracował jako marynarz na tankowcu wykorzystywanym w transporcie międzynarodowym. Za zarządzanie statkiem i rekrutację załogi odpowiadała spółka z siedzibą w Norwegii, ale jednostka pływała pod banderą Bahamów, a jej właścicielem był podmiot z... Bermudów. Ta egzotyka miała jednak znaczenie dla rozliczenia jego dochodów.

W zeznaniu podatkowym za 2017 rok marynarz skorzystał z ulgi abolicyjnej, dzięki której mógł uniknąć dopłaty podatku w Polsce. Skarbówka jednak je zakwestionował, bo uznała, że skoro Norwegia nie opodatkowała jego wynagrodzenia, nie ma podstaw do zastosowania zasad unikania podwójnego opodatkowania. Fiskus zażądał więc zaległej dochodówki wraz z odsetkami za zwłokę.

REKLAMA

Więcej podobnych informacji na Bizblog Spider's Web

REKLAMA

Urzędników skarbowych poparł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, który oddalił skargę marynarza. Według WSA brak podatku zapłaconego w Norwegii oznaczał, że nie doszło do podwójnego opodatkowania, a więc nie można zastosować ulgi. Dla marynarza oznaczało to konieczność rozliczenia dochodów w Polsce według skali podatkowej, mimo że pracował na statku obsługiwanym przez norweską spółkę.

NSA uchyla decyzję skarbówki

Marynarz nie zgodził się z takim stanowiskiem i skierował sprawę do NSA. 9 października sąd wydał korzystny dla niego wyrok. Nie tylko uchylił orzeczenie gdańskiego WSA, ale także wyeliminował z obrotu prawnego decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Gdańsku. Nakazał też zwrócić marynarzowi niemal 12 tys. zł kosztów postępowania.

REKLAMA

O co chodzi w tym rozstrzygnięciu NSA? Wyrok sprowadza się do tego, że prawo do ulgi abolicyjnej nie musi zależeć od faktycznego zapłacenia podatku za granicą. Zgodnie z polsko-norweską konwencją dochody z pracy na statku eksploatowanym przez norweskie przedsiębiorstwo mogą być opodatkowane w Norwegii. Zdaniem przyjętym w rozstrzygnięciu samo przyznanie temu państwu takiego prawa ma znaczenie dla polskich zasad rozliczenia dochodów marynarza.

Jacek Bereźnicki
Redaktor

Tematyką ekonomiczną zajmuje się od dziesięciu lat. Od 2014 do 2019 r. był dziennikarzem Money.pl, wcześniej współtworzył serwisy Mototok.pl i Biztok.pl w ramach Grupy O2, a następnie Wirtualnej Polski. W Bizblogu pisze o biznesie, prawie i podatkach.

REKLAMA
REKLAMA