REKLAMA

Przedsiębiorcy nie wierzą w odbicie. Zamówień dostają jak na lekarstwo

W gospodarce pojawił się sygnał poprawy, ale na razie trudno mówić o przełomie. Wskaźnik Wyprzedzający Koniunktury wyliczany przez BIEC wzrósł z 174,1 do 175,0 pkt, czyli o 0,9 pkt. To oznacza, że odrobił straty z ostatnich miesięcy, gdy poruszał się właściwie bokiem.

WWK BIEC
REKLAMA

Odrobinę lepszy odczyt nie przykrywa słabszych nastrojów w firmach. Przedsiębiorcy ostrożnie patrzą na najbliższe miesiące. Najbardziej niepokojące są dane o nowych zamówieniach w przemyśle. Na wykresie BIEC widać odbicie, ale też wyraźną granicę tego optymizmu. Obecny poziom wskaźnika nadal nie daje podstaw do ogłaszania mocnego przyspieszenia gospodarki.

REKLAMA

Za wcześnie jest jeszcze, by oczekiwać istotnego przyspieszenia wzrostu gospodarczego, tym bardziej, że osiągnięta w czerwcu wartość WWK nie przekroczyła jego wartości z ostatniego lokalnego szczytu z końca ubiegłego roku – wskazuje BIEC.

Wskaźnik odbił, ale firmy wciąż nie czują przełomu

WWK to wskaźnik, który ma z wyprzedzeniem pokazywać przyszłe tendencje w gospodarce. Czerwcowy odczyt wygląda więc jak dobra wiadomość, ale jest to raczej sygnał stabilizacji niż zapowiedź wyraźnego przyspieszenia.

REKLAMA

Najciekawsze jest napięcie między statystyką a nastrojami w biznesie. Dane GUS pokazują jedno, a ankiety wśród przedsiębiorców drugie. Menedżerowie zdają się wyceniać nie tylko bieżące wyniki, ale też ryzyko, którego w tabelach jeszcze nie widać.

To podwyższone ryzyko być może jest przyczyną zjawiska rzadkiego w badaniach, gdy dane pochodzące z badań ankietowych koniunktury są bardziej pesymistyczne niż wskazywałyby na to tak zwane »twarde« dane, publikowane przez GUS – czytamy w opracowaniu BIEC.

REKLAMA

To ważne zwłaszcza dla małych i średnich firm. Niepewność nie jest dla nich abstrakcyjnym hasłem z raportu, tylko konkretnym kosztem. Trudniej im bowiem planować inwestycje, zatrudnienie, zapasy i ceny.

Zamówienia znów słabsze. Najgorzej w meblach i odzieży

Z ośmiu składowych WWK sześć działało w czerwcu na plus, a dwie obniżały wskaźnik. Te dwie są jednak bardzo istotne: chodzi o ocenę ogólnej sytuacji w firmach oraz tempo napływu nowych zamówień.

Więcej o koniunkturze gospodarczej

REKLAMA

Majowa poprawa zamówień w przetwórstwie przemysłowym nie utrzymała się. Przewaga firm, które zgłaszają spadek zamówień, nad tymi, które widzą ich wzrost, zwiększyła się do ponad 11 pkt proc. Miesiąc wcześniej było to 8 pkt proc.

Największe problemy z zamówieniami mają przemysł meblowy i firmy odzieżowe. Lepiej wygląda sytuacja producentów urządzeń elektrycznych, sprzętu komputerowego, optycznego i elektroniki.

REKLAMA

Słabszy portfel zamówień przekłada się na bardziej ostrożną ocenę kondycji biznesu. To już nie wygląda na jednorazowe wahnięcie, tylko na przeciągające się wyczekiwanie na odbicie popytu.

W ocenie menadżerów stan finansów przedsiębiorstw nie poprawia się od jesieni ubiegłego roku – podkreśla BIEC.

Do tego dochodzi wzrost cen producentów w ostatnich miesiącach, który mógł ograniczać marże. BIEC zwraca też uwagę, że zadłużenie gospodarstw domowych z tytułu kredytów bankowych odradza się bardzo powoli, mimo niższych stóp procentowych, w miarę stabilnej inflacji i wysokiego tempa wzrostu wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw.

REKLAMA

Na tym tle pozytywnie wyróżnia się giełda. Podstawowy indeks WIG rośnie niemal nieprzerwanie od blisko dwóch lat. Ale giełdowy optymizm i codzienna ostrożność przedsiębiorców to dziś dwie różne opowieści o tej samej gospodarce.

Czerwcowy WWK daje więc umiarkowanie dobrą wiadomość: recesyjnego alarmu nie ma, ale na mocne odbicie firmy wciąż czekają.

REKLAMA
Arek Braumberger
Redaktor

Szef redakcji Bizblog.pl. W mediach od 30 lat. Pisze o małym biznesie, podatkach i finansach osobistych. Do Spidersweb.pl przeszedł z Wirtualnej Polski, gdzie najpierw był szefem wydawców Money.pl, a potem zastępcą redaktora naczelnego. Pierwszą posadę w mediach dostał w „Gazecie Wyborczej”, pracował w „Pulsie Biznesu”, „Życiu”, miesięczniku „Pieniądz”, „Businessman Magazine”, Miesięczniku Finansowym „BANK”. W tym ostatnim był redaktorem prowadzącym kilku edycji prestiżowych raportów „Największe banki w Polsce“ oraz „IT@BANK”.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA